Amelia lat: 4
Różowy laptop z różową myszką
Pierwsze spotkanie: 10.12.2011
Jeżeli chcesz pomóc spełnić to marzenie skontaktuj się z wolontariuszem:
Tomek Tomecki
tel. 606936808
tomusiaczeczek@interia.pl
Pierwsze spotkanie
W sobotnie popołudnie, kiedy to jak na grudzień przystało, było już zupełnie ciemno, udaliśmy się do domu naszej nowej Marzycielki. Na miejsce pozwolił nam bez zbędnych trudności dotrzeć niezastąpiony GPS, który stał się istotnym elementem naszej wyprawy. Zdobyliśmy ostatnie piętro domu Marzycielki, gdzie spotkaliśmy się z ciepłym przyjęciem ze strony rodziców oraz brata najważniejszej tego dnia osoby. Poznaliśmy czekająca już na nas małą Amelię.
Dziewczynka przywitała się nieśmiało a my wręczyliśmy naszej nowej Marzycielce drobne podarunki. Amelka uwielbia bajkę o kolorowych konikach, którą pokazał nam tata dziewczynki, ucieszył ją zatem prezent w postaci takiego właśnie małego, różowego zwierzaka. Okazało się, że dołączył on do pierwszego konika będącego w posiadaniu Marzycielki, możemy więc już mówić o małej kolekcji! Równie trafionym prezentem okazał się być dinozaur-skarbonka, którego można pomalować farbkami zgodnie z własnym upodobaniem. Amelka fascynuje się też rybkami i delfinami, więc z pewnością otrzymaną książkę o tej tematyce mama będzie czytała Marzycielce, która zaznaczyła, że część o rekinach woli odłożyć na później :)
Amelka zapytana o swoje największe marzenie zawstydziła się i wtuliła w ramiona mamy. Powoli i dzięki zachęcie wszystkich obecnych okazało się, że marzy ona o laptopie, który ma być różowy, oczywiście nie może też zabraknąć różowej myszki. Amelka pragnie grać na laptopie w swoje ulubione gry i oglądać ulubione bajki podczas pobytu w szpitalu i nie tylko. Nasza Marzycielka przepada za kolorem różowym oraz za księżniczkami w cudownych sukniach. Pokazała nam piękną księżniczkę w sukience, którą sama Amelia bardzo chętnie by założyła i która też jest jej marzeniem. Już wcześniej mogliśmy się przekonać o zamiłowaniu dziewczynki do zwierząt, co tylko potwierdziło się kiedy zaprowadziła nas do innego pokoju i pokazała swojego żółwia wodnego, który był według nas raczej żółwiątkiem - bardzo małym i uroczym stworzeniem.
Po tylu wrażeniach nadszedł czas zakończenia pierwszego spotkania, licząc na kolejne w przyszłości. Opuszczaliśmy mieszkanie rodziny Amelii pełni podziwu dla tej małej dziewczynki z marzeniami, która przechodzi uciążliwy czas leczenia. Wychodząc, uśmiechy na twarzach wywołał fakt, że nasza nowa koleżanka od razu zabrała się do malowania na kolorowo otrzymanego dinozaura-miniaturki.
Poczekalnia
KatowiceSpełnione marzenia 2012
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2011
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2010
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2009
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2008
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2007
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2006
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2005
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćByli z nami
KatowiceAktualności » Katowice
Hażlach spełnia marzenie Kubusia
2 czerwca 2012 roku, w miejscowości Hażlach odbędzie się impreza charytatywna z której dochód przeznaczony będzie na marzenie Kubusia.
[+] czytaj więcej...





















