No có偶, po pewnym czasie przychodzi taki dzie艅, kiedy spe艂niaj膮 si臋 marzenia. W chwilach trudnych i z艂ych pojawiaj膮 si臋 dobre wró偶ki i zacni czarodzieje, dzi臋ki którym chwile z艂e staj膮 si臋 lepsze, a na twarzach pojawia si臋 u艣miech.

Dla Micha艂a tym dniem by艂 pewien majowy pi膮tek. Wiosna za oknem szala艂a w艣ród zieleni i zapachów, niestety – nasz Marzyciel z racji swojego stanu zdrowia obserwowa膰 j膮 móg艂 tylko zza okna. Dlatego te偶 czy偶 móg艂 by膰 lepszy czas na realizacj臋 jego marzenia? Wymarzony laptop znalaz艂 si臋 w posiadaniu Micha艂a, wraz z dodatkowymi podarunkami. Wizyta by艂a krótka, aczkolwiek radosna – bo jak tu si臋 nie cieszy膰 kiedy spe艂nia si臋 nasze marzenie?


Drug膮 cz臋艣膰 spotkania zaplanowali艣my kilka dni pó藕niej. Wchodz膮c do sali zasta艂y艣my Micha艂a ukrytego za swoim nowym laptopem. To utwierdzi艂o nas w przekonaniu, 偶e prezent jak najbardziej si臋 przydaje. Czas „wizyty uzupe艂niaj膮cej” min膮艂 niepostrze偶enie – na 偶artach i opowie艣ciach. Za oknami pociemnia艂o (co prawda nie z racji pó藕nej pory, a wiosennej ulewy) co przypomnia艂o nam o czekaj膮cej nas jeszcze tego dnia nauce do zbli偶aj膮cych si臋 nieuchronnie egzaminów. Przyszed艂 moment po偶egnania. Mamy nadziej臋, 偶e spe艂nione marzenie doda Micha艂owi si艂 i przyczyni si臋 do realizacji kolejnych pragnie艅.