Sobota jak ka偶da inna... ale nie dla trójki naszych marzycieli. Dzi艣 wybrali艣my si臋 w podró偶 w okolice Wa艂brzycha, aby spe艂ni膰 dzieci臋ce marzenia...

Z Wroc艂awia wyjechali艣my ok. Godziny 9. Przed nami kilka godzin jazdy i wielkie emocje. Tego dnia nasza fundacja spe艂ni艂a marzenia trójki dzieci: Bartka, Ani i Mai . Wszyscy mieszkaj膮 blisko siebie, dlatego nie mieli艣my problemów logistycznych.

Najpierw przyjechali艣my do Bartusia, do Wa艂brzycha. Mimo, 偶e ojciec wiedzia艂 o naszym przyje藕dzie, nic ch艂opakowi nie powiedzia艂. Bartek pocz膮tkowo by艂 zdziwiony, ale od razu pozna艂 wolontariuszk臋 Karolin臋 i wiedzia艂 co si臋 szykuje. Zw艂aszcza, 偶e mieli艣my ze sob膮 dwie du偶e paczki ;)

Na twarzy tego skromnego ch艂opca od razu pojawi艂 si臋 u艣miech, z niecierpliwo艣ci膮 czeka艂 na laptopa, dzi臋ki któremu b臋dzie móg艂 w ko艅cu bra膰 udzia艂 w lekcjach informatyki. Bartek ma indywidualny tok nauczania. Ze wzgl臋du na brak komputera w zesz艂ym roku nie móg艂 si臋 uczy膰 informatyki, która jest jego pasj膮.

Bardzo spokojnie, powoli rozpakowa艂 prezent. Ca艂y czas towarzyszy艂 mu u艣miech na twarzy. W prawdzie nie mia艂 komputera wcze艣niej, ale doskonale wiedzia艂 jak sobie z nim radzi膰. Wszystko pod艂膮czy艂 i ju偶 po chwili cieszy艂 si臋 swoim nowym laptopem.

W mi臋dzy czasie dziewczyny rozmawia艂y z tat膮 Bartka, który przygotowa艂 dla nas wspania艂y pocz臋stunek.

Bardzo chcieliby艣my zosta膰 d艂u偶ej. Bartek to wspania艂y ch艂opak. Jednak przed nami by艂y jeszcze dwie realizacj臋, dlatego musieli艣my 艂adnie podzi臋kowa膰, po偶egna膰 si臋 i wyruszy膰 dalej by spe艂ni膰 kolejne dzieci臋ce pragnienia...