W niedzielny, bardzo wietrzny poranek wybraliśmy się do naszego Marzyciela Pawełka by spełnić jego najskrytsze marzenie. Po drodze zastanawialiśmy się jak wszystko zrobić, poustawiać by zaskoczyć i ucieszyć naszego Marzyciela. Tym razem chłopak nas zaskoczył. Po wejściu do pokoju zobaczyliśmy słodko śpiącego naszego Pawełka. Co robił nasz Marzyciel, że tak słodko odsypiał poprzedni dzień? To będzie naszą słodką tajemnicą ;) My wszystko wiemy.  

           Po chwili szybko wzięliśmy się do pracy, po jakimś czasie dołączył do nas uśmiechnięty Marzyciel. Zaczęła się wspólna praca, by cudownie przygotować pokój marzeń Pawełka. Nasz Podopieczny przez cały czas pomagał, doradzał, by wszystko było zgodne z jego marzeniami. Godziny szybko mijały, a my nie mogliśmy się do końca zdecydować, co i jak ma być. Przyszedł czas i podjęliśmy „męską" decyzję: Pawełka zamknęliśmy w drugim pokoju, tatę wzięliśmy na strażnika by pilnował naszego Marzyciela, gdyż marzenie ma być niezapomnianą niespodzianką. Na początku rozpoczęliśmy od przykręcania półki, karnisza, zawieszania zasłon i firanek. Następnie zastanawialiśmy się gdzie ustawić poszczególne meble i łóżko by nasz Marzyciel spędzał szczęśliwe dni i miał kolorowe sny. Trzeba było ustawić programy telewizyjne w szczególnym prezencie od uczniów z ZS PTO, potem rozłożyć kilka drobiazgów na biurko, na półki i chyba już wszystko. Uff, za chwilę nastąpi najważniejszy moment dnia, czy będzie się podobał pokój marzeń naszemu Pawełkowi? Był już wieczór, zapaliliśmy lampkę, by pokój nabrał czarodziejskiego wyglądu i zaprosiliśmy naszego marzyciela. Pawełek stanął przed drzwiami z napisem „Pokój Pawła", otwarciem drzwi rozpoczął moment spełnienia swojego marzenia. Wpatrzeni w pierwsze reakcje naszego Marzyciela nie mogliśmy nic wyczytać, ale powiększające się oczy ze zdziwienia i zachwytu dały nam szybko odpowiedź: to jest pokój marzeń Pawełka. Zielono - czerwony pokój zachęcał, by w nim spędzać każdą chwilę. Pawełek usiadł za biurkiem, potem na łóżko, widać było jak wszystko go cieszy i podoba się. Z niedowierzaniem i nieśmiałością patrzył na poszczególne ściany swojego wymarzonego pokoju. A my zmęczone, ale jak bardzo szczęśliwe, bo wiemy, że udało się tak fajnie spełnić marzenie Pawełka.

            Pawełku, jesteś cudownym naszym Marzycielem. Życzymy Ci z całego serca, byś w swoim pokoju spędzał same szczęśliwe dni i noce. Pozdrawiamy Ciebie i życzymy zdrowia.

 

              W wyjątkowy nasz sposób, bardzo skromny, ale zarazem bardzo wielki chcemy podziękować wszystkim życzliwym osobom, dzięki którym dzień marzenia Pawełka był najszczęśliwszym dla Niego dniem i dzięki temu Paweł uwierzył, że marzenia się spełniają. Za wielką ofiarność i gorące serca, które przyczyniły się do spełnienia marzenia Pawełka bardzo dziękujemy. Wszystkie podziękowania ślemy:

 

- Pani Annie Ołdakowskiej

- Uczniom i Radzie Pedagogicznej VI LO w Białymstoku

- Uczniom i Radzie Pedagogicznej Zespołu Szkół Gastronomicznych w Białymstoku

- Uczniom i Radzie Pedagogicznej Szkoły Podstawowej nr 26 w Białymstoku

- Panu Pawłowi Jastrzębskiemu

- Panu Grzegorzowi Winnickiemu

- Panu Maciejowi Leszkowicz

- Uczniom i Radzie Pedagogicznej Zespołu Szkół Podlaskiego Towarzystwa  Oświatowego w Białymstoku

- Sponsorom Anonimowym

- Bartłomiejowi Nagórskiemu - za nieocenioną pomoc i za to, że potrafił wytrzymać z nami przez calutki dzień :-)

 

             Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękujemy i zapewniamy, że uśmiech dziecka w tak szczególnym dniu jest nie do przecenienia.