Końcówka lata, słońce jeszcze grzeje ciepłymi promieniami i można było wyruszać do Mikołaja z czarnym bmw. Wielka niespodzianka, więc Marzyciel nie spodziewał się dzisiaj gości. Jaka będzie reakcja po ujrzeniu marzycielskiego samochodu, czy akurat taki, jaki sobie chłopiec wymarzył - zastanawiałam się jadąc do Mikołaja.

         Z balonami, z mniejszymi niespodziankami weszłam do domu chłopca, jak tylko mnie zauważył twarz rozpromieniła i pojawił się śliczny uśmiech. Mikołaj rozdzielił po balonie dla wszystkich a potem zaczął rozpakowywać prezenty. Ten najważniejszy czekał na podwórku, ale o tym jeszcze Marzyciel nie wiedział. Następny do kolekcji ulubiony wóz strażacki a potem specjalne rękawiczki i kask. To wszystko przyda się roweru, cieszył się Mikołaj. W nowym kasku i rękawiczkach wyszliśmy na podwórko, by Mikołaj pojeździł na rowerze. A tam czekało już na Niego marzenie. O rowerze chłopak bardzo szybko zapomniał. Na początku z lekką nieśmiałością, potem już z większą odwagą chłopiec podszedł do czarnego autka. Mała instrukcja, co i jak działa i Mikołaj jak prawdziwy kierowca zaczął jeździć swoim marzeniem. Ileż było radości i szczęścia z jazdy. Tu prosto, tam trzeba zaparkować a potem jeszcze jazda do tyłu. Różne kombinacje, raz szybciej a raz wolniej, Mikołaj jeździł i jeździł. Paliwo się skończyło i było trzeba zatankować. Jak na początkowego kierowcę, było trzeba też i trochę odpocząć. W tym czasie została zaproszona na podwórko przyjaciółka Mikołaja, by mogli razem pojeździć. Wspólna jazda ucieszyła naszego Marzyciela jeszcze bardziej. Przy okazji chłopak z wielką dumą obserwował, jak każdy z kolegów interesował się Jego samochodem. Przecież taki marzycielski to już jest własnością Mikołaja. Wręczenie jeszcze tylko dyplomu i ze spełnioną misją, że o taki samochód chodziło dla Mikołaja, można było wyruszać w podróż powrotną do domu.

        Dziękujemy Tobie Mikołaju, że mogliśmy pomóc Tobie spełnić tak wyśmienite marzenie. Uśmiechaj i raduj się cały czas, tak jak dziś to robiłeś. Niech szczęście towarzyszy Tobie przez cały czas.

 

            Marzenia są po to, by móc je spełniać. Dziś nam to się udało. Udało się to dzięki klikaczom z całej Polski. Dzięki Wam, dzisiejszego dnia Mikołaj mógł wsiąść do swojego wymarzonego autka i będzie mógł na nim zdobywać świat. Z całego serca dziękujemy i życzymy, by Wasze marzenia mogły się spełniać, tak jak dziś się spełniło marzenia Mikołaja.