Moim marzeniem jest:

niebieski pokój tancerki

Patrycja, 11 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Warszawa

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie

2012-11-11

W niedzielne popołudnie wybraliśmy się do Centrum Zdrowia Dziecka, aby odwiedzić naszą nową Marzycielkę – Patrycję, która od progu przywitała nas szerokim uśmiechem. Jeszcze przed spotkaniem dowiedzieliśmy się od mamy, że jej hobby to puzzle, sport i gry planszowe. W związku z tym, jako lodołamacz wręczyliśmy Patrycji grę planszową. Nasza Marzycielka okazała się niezwykle otwartą i radosną dziewczynką. Chętnie z nami rozmawiała i opowiadała o sobie i swoich zainteresowaniach, których ma niemało. Uwielbia tańczyć, śpiewać, biegać, stroić się i oczywiście układać puzzle. Tak, więc, gdy przeszliśmy do rozmowy o marzeniach, szybko okazało się, że i w tym przypadku jej głowa pełna jest pomysłów. Od zostania tancerką, poprzez wyjazd do Chorwacji oraz spotkanie z Wojciechem Szczęsnym, po szafę pełną converse’ów we wszystkich kolorach tęczy. Postanowiliśmy, więc dać Patrycji chwilę do namysłu, aby mogła spokojnie wybrać swoje największe marzenie. Poza tym, obiecała zgłębić tajniki przyniesionej przez nas gry i nauczyć nas przy kolejnej wizycie. Na koniec jeszcze, Kasia wykonała naszej Marzycielce małą sesję zdjęciową i co nie powinno nas już zaskoczyć, okazało się, że również przed obiektywem Patrycja czuje się jak ryba w wodzie. Wszyscy spędziliśmy przemiłe popołudnie rozmawiając, śmiejąc się i podziwiając sztuczki karciane w wykonaniu Jacka. Z ogromną niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie by dowiedzieć się, jakie jest największe marzenie Patrycji.

spotkanie

2012-11-19

W poniedziałkowe popołudnie ponownie udaliśmy się w odwiedziny do Patrycji. Mieliśmy nadzieję, że po ponad tygodniowym namyśle nasza Marzycielka zdradzi nam, co jest jej największym marzeniem. Patrycja, tak jak poprzednim razem, przywitała nas szerokim uśmiechem. Nasza rozmowa szybko zeszła na najpopularniejsze zespoły, chłopaków i inne babskie tematy, co niekoniecznie ucieszyło Jacka, ale ja z Kasią bawiłyśmy się doskonale. W końcu przyszła wielka chwila wyjawienia marzenia przez Patrycję. Spodziewaliśmy się, że będzie to jedno z poprzednio wymienianych marzeń, jednak okazało się, że nasza Marzycielka znów nas zaskoczy.

Bez wahania zdradziła nam, że jej największym marzeniem jest pokój prawdziwej tancerki. Koniecznie w jej ulubionym kolorze – niebieskim. Obejrzeliśmy razem parę przykładowych zdjęć, a teraz czekamy na szczegółowe szkice w wykonaniu Patrycji by w najmniejszym szczególe stworzyć pokój jej marzeń.

 

Pełni zapału i pomysłów zabieramy się do realizacji marzenia.

Jeśli chcesz pomóc w spełnieniu tego Marzenia skontaktuj się z:  Katarzyna Pydynowska, e-mail: kasia_pydynowska@wp.pl, tel.: 516 768 309 lub Jacek Owczarz, e-mail: owczarz@gmail.com, tel.: 604 235 866  

spełnienie marzenia

2013-01-26

W sobotni poranek spotkaliśmy się w czwórkę, by udać się do domu naszej marzycielki Patrycji. Jej największym marzeniem był „ Niebieski pokój tancerki”. Chociaż dzień był wyjątkowo mroźny, u nas panowała gorąca atmosfera. Po dotarciu na miejsce, czekały na nas wcześniej pomalowane, puste, niebieskie ściany i pełno kartonów. Od razu zabraliśmy się do pracy. Patrycja w tym czasie czekała niecierpliwie u babci, żeby mogła zobaczyć już gotowe dzieło. Podczas gdy my z pomocą całej rodziny głowiliśmy się nad instrukcjami, mama Patrycji wspierał nas pyszną kawą i ciastem, a nawet przywiozła 4 ogromne pizze, co pomogło nam zregenerować siły. Z minuty na minutę pokój nabierał swojego końcowego kształtu. Po złożeniu mebli, trzeba było zająć się detalami. Na ścianach zawisły zdjęcia Patrycji, zrobione podczas wcześniej zorganizowanej profesjonalnej sesji. Na łóżku leżała kolorowa pościel, na podłodze piękny dywan, a cała masa innych drobiazgów porozstawiana była w rożnych zkamarkach pokoju. Patrycja musiała wykazać się nie lada cierpliwością, ponieważ okazało się, że mimo nieustannej pracy w pocie czoła, udało nam się skończyć dopiero późnym wieczorem. Zmęczeni, ale zadowoleni z efektu, schowaliśmy się w salonie, by czekać aż mama przyprowadzi naszą Marzycielkę od babci. W końcu nastąpił długo oczekiwany moment spełnienia marzenia Patrycji. Od chwili gdy Patrycja zobaczyła swój nowy pokój, uśmiech nie schodził jej z twarzy. Po wypróbowaniu nowego łóżka, każdej poduszki i szufladki przyszedł czas, by zakończyć ten dzień ślicznym tortem, oczywiście ozdobionym na niebiesko. Jako, że było już bardzo późno, to z żalem serca musieliśmy się pożegnać z Patrycją i jej rodziną i wrócić do Warszawy. Jesteśmy przekonani, że Patrycji będzie się wspaniale mieszkać w jej nowym, ślicznym pokoiku, a my możemy dalej działać by spełnić marzenia innych dzieci.

Za pomoc w spełnieniu marzenia pięknie dziękujemy studentom ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie

Za bajeczne zdjęcia, które zawisły na ścianach pokoju Patrycji dziękujemy Panu fotografowi Mariuszowi Ostrowskiemu.

Za przepyszny tort w kształcie tancerki serdecznie dziękujemy Pani Elżbiecie Mielcarz z cukierni magiczny-cukier.pl