Moim marzeniem jest:

Laptop - biały lub różowy

Oliwia, 8 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Warszawa

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie

2013-01-30

W czwartkowe popołudnie ruszyłyśmy do Centrum Zdrowia Dziecka na spotkanie z Oliwką, aby poznać jej największe Marzenie. Wiedząc, że Oliwka jest prawdziwą wielbicielką serii Monster High, przyniosłyśmy jej książkę opowiadającą o fantastycznych przygodach upiornych koleżanek ze Straszyceum. Dziewczynka ucieszyła się również na widok drewnianej Toaletki Księżniczki do własnoręcznego ozdobienia oraz pamiętnika, zamykanego na małą kłódkę, który będzie z pewnością doskonałym powiernikiem sekretów. Takich sekretów jak na przykład najskrytsze marzenia... (ale o tym za chwilę) Okazało się, że Oliwka jest niezwykle uzdolniona artystycznie- z wielką pasją występuje w szkolnych przedstawieniach. Śpiew i taniec (od hip-hopu aż po polkę!) to jej prawdziwe żywioły. Oliwka to wymagająca wobec siebie perfekcjonistka w każdym calu i prawdziwy wulkan energii. Choć za oknem było szaro i padał deszcz, Oliwka działała na otoczenie jak podwójna, ba, potrójna tęcza! Całkowicie rozbroiła nas swoją niezwykłą otwartością i gościnnością. Po paru minutach czułyśmy, jakbyśmy znały się od zawsze (a przynajmniej parę dobrych lat)! 8-latka o ciągle śmiejących się oczach bez wahania zaprosiła nas na swój domowy bal karnawałowy (z wyraźnym zastrzeżeniem, że przebranie jest obowiązkowe, i żebyśmy „najwyżej założyły jakąś tam suknię balową”). Nie zapominajmy jednak o najważniejszym celu naszej wizyty, jaką było poznanie Tego Jedynego Największego Oliwkowego Marzenia. A jest nim... biało- różowy laptop, najlepiej z naklejką Monster High na obudowie. Dziewczynka opowiadała, że mogłaby wtedy oglądać swój ukochany internetowy serial, grać w ulubione gry, w których jest modową stylistką lalek oraz kontaktować się ze szkolnymi przyjaciółkami. (Zachwyt Oliwki nad technologią zauważyłyśmy już wcześniej, gdy prezentowała nam działanie dotykowego ekranu na korytarzu- w układaniu skomplikowanych puzzli prezentujących ludzkie serce i rozpoznawaniu jego części Oliwka nie ma sobie równych. Tak jak pisałam- perfekcjonistka). Nam serca skradła całkowicie. I nie możemy się już doczekać, kiedy zaczniemy układać nasze puzzle, trochę inne, ale najpiękniejsze- Puzzle „Marzenie Oliwki”. Jeśli chcesz pomóc dołożyć kolejne elementy tej magicznej układanki, skontaktuj się z nami: ...

spełnienie marzenia

2013-05-11

Każda realizacja marzenia jest dla mnie magiczna i cudowna.

Właściwie właśnie o to chodzi w Naszej pracy aby każdy taki dzień był najcudowniejszym i najwspanialszym w życiu dziecka, którego marzenie spełniamy. Marzenie Oliwki spełniliśmy podczas Ogólnopolskiego Dnia Marzeń w Naszym Oddziale. Realizacja odbyła się pod koniec trwania imprezy. Wtedy zaprosiliśmy Oliwię i Julkę na scenę. Julka to także nasza podopieczna, której marzenie zostało spełnione wraz z marzeniem Oliwki. Przejdźmy do rzeczy. Na scenie na dziewczynki czekało ogromne zielone pudło przewiązane czerwoną wstążką. Zadaniem dziewczynek było otwarcie tego wielkiego prezentu co było nie lada wyzwaniem;) Kiedy nasze marzycielki odwiązały wstążkę, wieko pudła uniosło się do góry….i mnóstwo balonów „powędrowało” do nieba;) Wrażenia, które malowały się na twarzach Julki i Oliwki były bezcenne. No ale czas zajrzeć do środka;) Przewróciliśmy pudło aby dziewczynki mogły zobaczyć co tam dla nich ukryliśmy. Szperając dziewczynki znalazły swoje „marzenia”- każda z nich marzyła o własnym laptopie. Nasze młode damy były zachwycone;) Chciałabym aby ten dzień zapisał się ich pamięci i był ważnym elementem w układance ich życia. Oliwko cieszę się, że mogłam uczestniczyć w realizacji Twojego największego marzenia-dla mnie był to także wielki i ważny dzień.

Za pomoc w realizacji marzenia dziękuję cudownej firmie Henwar. Pani Aniu i Panie Pawle-teraz kilka słów do Państwa. To dzięki Wam spełniliśmy marzenia dziewczynek.

Jesteśmy wdzięczni, że często możemy liczyć na Wasze wsparcie i pomoc. Dziękuję, że byliście z nami w ten uroczy dzień. Dziękuję także Kasi, Natalce i Milenie oraz wszystkim wolontariuszom fundacji „Mam Marzenie” za czuwanie nad przebiegiem realizacji