„Święta są najbardziej świętami najbardziej wtedy, kiedy dajemy światełko nadziei tym, którzy jej najbardziej potrzebują” – w tym magicznym okresie Świąt Bożego Narodzenia w naszej fundacji dużo się dzieje. 21 stycznia zorganizowaliśmy w Poznaniu Wielką Charytatywną Galę Fundacji Mam Marzenie i nie zdążyliśmy jeszcze Gali podsumować, a już pełni energii jechałyśmy w niedzielę rano spełnić marzenie Beaty.

Beata marzy o własnym laptopie z Internetem. Beata podejrzewała, że skoro przyjeżdżamy, to w konkretnej sprawie, spełnić jej marzenie. Do domu Beaty weszłyśmy bez wielkiego kartonu z laptopem, jednak niezbyt długo udało mi się trzymać ją w niepewności. Udając, że zapomniałam zamknąć auto, udałam się po pięknie zapakowany laptop. Kiedy wniosłam go do domu, Beata była bardzo zaskoczona, jej oczy od razu się zaświeciły z radości.

Moment był bardzo wzruszający, dziewczyna wraz z rodzeństwem od razu rozpakowała prezent, żeby po włączeniu sprzętu, trafić na niespodziankę. Założyłam Beacie hasło dostępu. Podpowiedź do hasła była następująca : „ dzisiaj spełniło się moje największe...”. Beata bez wahania wpisała hasło i zaczęło się totalne szaleństwo, Beata znalazła się w innym świecie. Ciałem obecna z nami, a duchem na stronach internetowych, tak jakby cały miniony czas bez dostępu do sieci chciała jak najszybciej nadrobić.

Laptop działał na najnowszym systemie Windows 8, dlatego wszyscy staraliśmy się go jak najlepiej „rozbroić”. Beata stwierdziła, że musi jeszcze trochę popracować nad opanowaniem tego systemu, ale odkrywanie nowych rzeczy sprawiało jej dużo radości. Jeszcze trochę porozmawiałyśmy z Beatą i jej rodziną, złożyliśmy sobie życzenia, od serca, żeby już wszystko zmierzało w dobrym kierunku, ku zdrowiu, szczęśćiu i radości.

Relacja: Klaudia