12 lipca 2017 roku udało się spełnić marzenie Przemka o spotkaniu z Panem Krzysztofem Hołowczyc. Rankiem ruszyliśmy z Gdańska do Olsztyna gdzie mieszka Pan Hołowczyc oraz mieści się jego firma. Przemkowi towarzyszyła przemiła Mama . Ze strony Fundacji o oprawę wyjazdową J zadbali Ania , Kasia oraz Piotr.

Podróż do Olsztyna odbyliśmy z małymi przygodami w postaci napotkania przewróconego tira na autostradzie co spowodowało po pierwsze nasze pierwsze w życiu jechanie pod prąd na autostradzie ( na szczęście nie my jedyni więc kierowcy z naprzeciwka podchodzili do tego z wyrozumiałością ) . Szukanie objazdów , roboty drogowe w ilości przekraczającej naszą wyrozumiałość J , pełne poświecenie Kasi w poszukiwaniu wolnej drogi …

 

W końcu dotarliśmy do Olsztyna i do idola Przemka. Pan Krzysztof  pokazał nam swoje rajdowe królestwo gdzie znajdowało się kilkanaście samochodów rajdowych . Przemek siadał do kilku z nich. Na miejsce kierowcy rzecz jasna J. Pan Krzysztof Hołowczyc opowiadał o rajdach , specyfice samochodów, pracy jego zespołu zarówno podczas rajdów jak i takich zwyczajnych dni jak ten podczas którego my go odwiedziliśmy  , pokazywał wszelkie urządzenia w samochodzie oraz odpowiadał na pytania Przemka . Zarówno Przemek jak i my wszyscy z ogromną ciekawością słuchaliśmy tego co mówi najlepszy Polski rajdowiec .  Pan Hołowczyc opowiadał również o swoim najnowszym projekcie czyli rajdach na samochodach bardziej przystępnych cenowo dla zwykłych śmiertelników .

Nie obyło się również bez przejażdżki Przemka z naszym rajdowcem w niebieskim rajdowym Subaru . Tym razem Przemek na fotelu pilota. Jeszcze chwila rozmowy, pamiątkowe zdjęcia oraz pamiątkowe czapeczki z podpisem Pana Krzysztofa dla Przemka i Fundacji .

 

Serdecznie raz jeszcze dziękujemy Panu Krzysztofowi Hołowczyc za spełnienie marzenia Przemka i tak miłą gościnę .

 

Tobie Przemku dziękujemy , że mogliśmy spełnić tak fajne marzenie .