W upalne sobotnie przedpo艂udnie wi臋kszo艣膰 ludzi odpoczywa na dzia艂ce lub le偶akuje na pla偶y. Jest jednak grupka, która decyduje si臋 aktywnie sp臋dzi膰 ten czas, przy okazji spe艂niaj膮c marzenia innych na Ogólnopolskim Dniu Marze艅. W tym roku na to wydarzenie zaprosili艣my te偶 Marzycielk臋 Roksan臋 z rodzicami i rodze艅stwem. Oczywi艣cie spe艂nienie marzenia by艂o wielk膮 tajemnic膮, to mia艂 by膰 mi艂o sp臋dzony dzie艅, podczas którego Roksana mia艂a zapomnie膰 na chwil臋 o wszystkich trudach i 艣wietnie si臋 bawi膰 z innymi. Niestety, tu偶 przed wydarzeniem okaza艂o si臋, 偶e stan zdrowia nie pozwoli dziewczynce na przyjazd do Poznania, a co za tym idzie, nie mogli艣my wr臋czy膰 jej wymarzonego sprz臋tu. Ale przecie偶 nie mogli艣my pozwoli膰, 偶eby marzenie Roksany nie zosta艂o spe艂nione! Dlatego czym pr臋dzej wsiedli艣my do auta, obrali艣my kierunek po艂udniowy i ruszyli艣my spe艂ni膰 kolejne marzenie. Droga cho膰 niekrótka min臋艂a nam na rozmowach o Marzycielce i o tym, czy b臋dzie szcz臋艣liwa i zadowolona z tego, z czym przyjechali艣my.

Drzwi mieszkania, w którym mieszka Roksana otworzy艂a nam mama. Wprowadzi艂a nas do pokoju, w którym czeka艂a na nas u艣miechni臋ta od ucha do ucha dziewczynka. Roksana siedzia艂a na wielkim fotelu i wygl膮da艂a w nim jak królowa, czekaj膮ca na swoich poddanych. Na szcz臋艣cie, w przeciwie艅stwie do niektórych wysoko postawionych osób, nie zadziera艂a nosa i zacz臋艂a opowiada膰 nam, co ciekawego robi艂a w ostatnim czasie. Jak si臋 dowiedzieli艣my, Roksana jest fank膮 偶u偶la, co jako znawcy czarnego sportu wykorzystali艣my dyskutuj膮c o tym, gdzie kto je藕dzi i kiedy najbli偶szy 偶u偶el na po艂o偶onym nieopodal stadionie. W ca艂膮 rozmow臋 zaanga偶owani byli równie偶 bracia Marzycielki, którzy od pocz膮tku spotkania siedzieli z nami.

Po rozmowach na temat sportu przyszed艂 wreszcie czas na spe艂nienie marzenia Roksany. Z du偶ej torby przywiezionej przez nas wyci膮gn臋li艣my kartonik. Dziewczynka u艣miechn臋艂a si臋 jeszcze szerzej, a na jej twarzy zauwa偶yli艣my podekscytowanie. Wreszcie wspólnie zacz臋li艣my rozpakowywa膰 kartonik, w którym znajdowa艂 si臋… 艣liczny bia艂y laptop. Od razu go w艂膮czyli艣my i wspólnie oczekiwali艣my na w艂膮czenie systemu, który powoli  si臋 uruchamia艂. W tym czasie wielokrotnie 偶artowali艣my i 艣miali艣my si臋, cierpliwie czekaj膮c na startowy pulpit. Gdy wreszcie w艂膮czy艂 si臋 Roksana stwierdzi艂a, 偶e b臋dzie potrzebna myszka, a jako do艣wiadczeni wolontariusze i to przewidzieli艣my. Myszka podarowana przez nas ponownie wywo艂a艂a salwy 艣miechu i od razu zacz臋艂a by膰 wykorzystywana przez nasz膮 Marzycielk臋. Na tym nie koniec niespodzianek. Do laptopa do艂膮czyli艣my torb臋, w której Roksana b臋dzie mog艂a bezpiecznie przenosi膰 swój prywatny komputer.

Po tych wielu radosnych chwilach postanowili艣my wraca膰 do Poznania. Wizyta u Roksany przebiega艂a w weso艂ej atmosferze  w艣ród u艣miechów i 偶artów. Przez ca艂e spotkanie razem z nami by艂a mama i rodze艅stwo Roksany. Niew膮tpliwie szkoda by艂o nam opuszcza膰 ich mieszkanie. Najwa偶niejsze jednak, 偶e zobaczyli艣my ogromny u艣miech na twarzy naszej Marzycielki i mogli艣my spokojnie wraca膰 do wolontaruszy i uczestników Dnia Marze艅, wiedz膮c, 偶e wykonali艣my swoje zadanie w stu procentach, spe艂niaj膮c najwi臋ksze marzenie m艂odej fanki mediów spo艂eczno艣ciowych. 

Po dojechaniu do stolicy Wielkopolski na Ogólnopolski Dzie艅 Marze艅 czym pr臋dzej zdali艣my relacje z tego pi臋knego wydarzenia, podzielili艣my sie emocjami oraz odczuciami z dzie膰mi i m艂odzie偶膮 zebranymi w sali. 

Sk艂adamy serdecznie podzi臋kowania dla firmy MetLife to dzi臋ki Pa艅stwa zaanga偶owaniu i wytrwa艂o艣ci w dzia艂aniu, uda艂o si臋 spe艂ni膰 marzenie Roksany. Jeszcze raz dzi臋kujemy w imieniu Fundacji, naszej Marzycielki oraz jej Rodziny.