„Chc臋 pojecha膰 do Disneylandu” – oznajmi艂a nam Amelka pewnym g艂osem, kiedy po raz kolejny pad艂o pytanie o jej najwi臋ksze pragnienie. Przy naszym pierwszym spotkaniu dziewczynka co艣 na ten temat wspomnia艂a, ale by艂o to raczej na zasadzie jednego z tysi膮ca pomys艂ów. Przez czas, kiedy si臋 nie widzieli艣my, przemy艣la艂a spraw臋, podejrza艂a, jak wygl膮da ta wyj膮tkowa podparyska kraina, kogo b臋dzie mog艂a w niej spotka膰, na czym poszale膰, co zobaczy膰, i zapragn臋艂a czym pr臋dzej si臋 tam znale藕膰. Od tego czasu po nocach 艣ni膮 si臋 jej rollercoastery, Myszka Miki i Kaczor Donald, z którymi zmierza pod r臋k臋 do pa艂acu, przeje偶d偶aj膮ca po dziedzi艅cu Elsa z „Krainy Lodu”, która niczym prawdziwa ksi臋偶niczka dystyngowanie pozdrawia wszystkie podziwiaj膮ce j膮 osoby, i kr臋c膮ce si臋 w kó艂ko fili偶anki, w których mo偶na rzuci膰 okiem na okolic臋. Nie brak te偶 my艣li o ko艅cz膮cej dzie艅 paradzie disney’owskich bohaterów, które skacz膮 i rado艣nie pl膮saj膮 w takt g艂o艣nej muzyki, oraz nocnym pokazie bajek, wy艣wietlanych na murach zamku, i ko艅cz膮cej go feerii sztucznych ogni. Ich blask jeszcze bardziej roz艣wietla oczy Amelki, pe艂ne nadziei na rych艂e spe艂nienie jej marzenia, do czego gor膮co zach臋camy tych, którzy chc膮 nam w tym pomóc.