Na spełnienie marzenia wybraliśmy się w sobotni poranek do domu Franka.

U progu drzwi przywitało nas dwóch przeuroczych policjantów, nasz Marzyciel Franek i jego młodszy brat Julek. Od razu zaczęli rozpakowywać wielkie pudło wypełnione kolejnymi pudełkami. Zabawy i sprzątania było co niemiara :). Franek otrzymał pociąg osoby i towarowy, zwrotnice i dodatkowe tory oraz dwa zestawy dworców.

Po rozpakowaniu całego zestawu wszyscy zabrali się do składania pociągów. Każdy w skupieniu składał swoją część zestawu - oczywiście wszystko pod czujnym okiem Franka. Po kilku godzinach ciężkiej, ale jakże przyjemnej pracy, Franek z tatą zaczęli tworzyć konstrukcję z klocków. Całość zrobiła na nas niesamowite wrażenie. Każdy przez chwilę bawił się pociągami, Julek natomiast upodobał sobie żółtą taksówkę.

Bardzo dziękujemy za tak wspaniale spędzony czas, przepyszne wypieki mamy Franka i rodzinny obiad. Spełnienie marzenie Franka sprawiło nam ogromną radość, bardzo Ci za to dziękujemy!

Kochany Franku, życzymy dużo sił do walki z chorobą, powiększania kolekcji Lego i spełnienia wszystkich marzeń!