Moim marzeniem jest:

Samsung Galaxy 7

Dawid, 11 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Lublin

Status marzenia: spełnione

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2017-03-17

Gdy przyszłyśmy Dawid grał w jakąś grę na tablecie i był ciut zaskoczony naszym przybyciem. Stwierdziłyśmy, że lodołamacz - gra planszowa sprawdzająca wiadomości o różnych zwierzakach i środowiskach w jakich żyją - będzie idealny, aby poczuł się bardziej komfortowo i od razu ją wyciągnęłyśmy. No i oczywiście Dawid nas ograł!!! Robiąc przy tym bardzo wnikliwe komentarze i dochodząc do błyskotliwych konkluzji à propos fauny i flory! Potem pokazał nam jeszcze w co lubi grać na komputerze/tablecie i tu również szło mu bardzo dobrze! Zagraliśmy w całą jedną grę z wężami w sieci i Dawid miał najlepsze wyniki z wszystkich graczy!!!

 

Zapytany o największe marzenie potrzebował chwili do namysłu. Powiedział, że ogólnie nie potrzebuje dużo do szczęścia, więc trudno mu myśleć tak abstrakcyjnie. Jednak po dłuższej rozmowie stwierdził, iż byłby bardzo szczęśliwy, gdyby mógł dostać nowy telefon. Jego miał już problemy z baterią i z najnowszymi wersjami niektórych aplikacji. Przejrzeliśmy różne aparaty telefoniczne w internecie i Dawid stwierdził, że najbardziej odpowiada mu albo Samsung albo iPhone. Zrobiliśmy jeszcze dokładne porównanie obu najnowszych modeli telefonów tych dwóch firm i Dawid doszedł do wniosku, że bardziej odpowiadają mu parametry techniczne Samsunga Galaxy. Ponadto znał już ten telefon, bo miał jego starszą wersję a z najnowszą też miał już do czynienia bo jego starszy brat miał taki telefon. I dodał, że super byłoby móc grać na telefonie z jego kolegami z sieci!

 

Relacja:

 

Agata

spełnienie marzenia

2018-01-18

W pewien mroźny czwartek pojechaliśmy razem z Igorem odwiedzić naszego marzyciela. Nie były to jednak zwykłe spotkanie, ale właśnie tego dnia chcieliśmy spełnić największe marzenie Dawida, którym był Samsung Galaxy s7. Zajechaliśmy tak cichutko pod dom chłopca, że rzaden z domowników nas nie usłyszał. Kiedy weszliśmy do domu przywitał nas niepewny uśmiech Dawida chociaż tak naprawdę znał cel naszej wizyty. Żeby nie zadręczać go dłuższym czekaniem wręcziliśmy mu zapakowaną paczuszkę. W ciszy został zerwany papier, telefon został włączony i Dawid zamilkł.... czy nastąpiła jakaś pomyłka? Czy telefon nie był marzeniem chłopca? W żadnym wypadku po prostu nasz marzyciel nie mógł nawet na chwilę oderwać się od swojego wymarzonego Samsunga i razem z Igorem zaczęli wszystko ustawiać i przygotowywać do działania. Takiego skupienia już dawno nie widzieliśmy :) kiedy wszystko zostało już ustawione zobaczyliśmy przepiękny uśmiech Dawida. Korzystając z okazji zanim telefon pochłonie ponownie naszego marzyciela wręczyliśmy mu dyplom oraz zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia:) Po krótkiej rozmowie z mamą okazało się, że nie tylko gry są pasją chłopca ale również składanie klocków Lego Technic. Czego dowodem były samochody zbudowane przez naszego marzyciela, kórymi ( nie wstydzimy się tego przyznać) pobawiliśmy się trochę :) Strasznie nam było miło spędzić te popołudnie z Dawidem i jego mamą jednak musieliśmy wracać już do domu. I na koniec usłyszeliśmy piękną rzecz od naszego marzyciela, który stwierdził, że jak się lepiej poczuje i trochę podrośnie to chciałby zostać naszym wolonatriuszem. Czekamy na Ciebie z niecierpliwością i pamiętaj nigdy nie przestawaj marzyć :)

Relacja:

Katarzyna P.