Na ten moment już chyba wiemy, co w przyszłości będzie robił nasz najnowszy Marzyciel Fabian - będzie opiekował się zwierzętami albo grał w piłkę. Fabian ma 4 latka, wita nas nieśmiało z mamą i zaprasza na wspólna pogawędkę. Wiemy od mamy, że zainteresowań ma dużo, więc jako lodołamacz dostaje od nas książki i misia. Pierwsza książka jest o pojazdach. Fabianek, mimo, że ma bardzo duży problem z mówieniem, dzielnie próbuje opowiadać o tym, do czego służą pojazdy na obrazkach. Po wspólnym przeczytaniu książki przynosi swoją ulubioną - taką dużą, kolorową o zwierzętach. Wiele z nich widział już na żywo, kiedy po kolejnej operacji w Warszawie pojechał z mamą do ZOO. Zresztą zwierzęta otaczają go również w domu. Fabian ma dwie papużki, psa, kota i szczura.

Ponieważ nasz Marzyciel jest ruchliwym dzieckiem, zaczynamy zabawę balonową. Fabian zwinnie odbija balony, ale trochę się boi, że kiedy dostaną się w pobliże papug, te przebiją je dziobami. Dlatego też papugi siedzą sobie głośno w drugim pokoju. Szybko jednak zabawa przywołuje kolejny temat, przy którym Fabianek bardzo się ożywia - jest nim piłka nożna. Bo Fabian lubi grać w piłkę. Pokazuje nam swoją piłkę i korki, które wolontariuszka Daria musi dla niego koniecznie narysować. Wspólnie odkrywamy marzenie chłopca - Fabian chciałby dostać nowe korki, strój piłkarski i piękną piłkę. Całe marzenie zostaje przelane na papier, Fabian dzielnie koloruje rysunki. Takie małe - wielkie marzenie. Ale ważne. Może znajdą się maili - wielcy ludzie, którzy będą chcieli je spełnić?