Spe艂nienie marzenia Mariki o samochodzie na akumulator zaplanowa艂y艣my na sobot臋, 11 listopada.

Podekscytowanie i napi臋cie zacz臋艂o rosn膮膰, kiedy w poniedzia艂ek kurier przywióz艂 gigantyczny karton, w którym by艂 samochód. Poprosi艂am zaprzyja藕nionego p. Artura o pomoc w z艂o偶eniu auta. Z ka偶d膮 chwil膮, kiedy prezent zacz膮艂 nabiera膰 finalnego kszta艂tu, kiedy zacz膮艂 tr膮bi膰, mruga膰 艣wiat艂ami, uruchomione zosta艂o radio, przybywa艂o odg艂osów westchnie艅, okrzyków zachwytu pojawiaj膮cych si臋 du偶ych ch艂opców w przedziale wiekowym 20-70. By艂y próby i namowy jazdy próbnej! Samochód jest mega, super ,ogromny i b艂yszcz膮cy – wiedzia艂am, 偶e si臋 Marice spodoba.

Z mam膮 marzycielki, pani膮 Ani膮 i tat膮 Markiem mieli艣my umow臋, 偶e spe艂nienie b臋dzie utrzymane w tajemnicy do ko艅ca, 偶e b臋dzie 100 % niespodziank膮. O umówionej godzinie podjecha艂y艣my z Violk膮 pod dom Mariki i konspiracyjnie, bezszelestnie wnie艣li艣my nasz膮 niespodziank臋 do salonu, przygotowa艂y艣my aparaty fotograficzne i czeka艂y艣my na Marik臋. Emocje by艂y tak wielkie, 偶e trz臋s艂y mi si臋 r臋ce i nogi.

Dziewczynka wbieg艂a do pokoju i oniemia艂a, sta艂a i patrzy艂a, a br膮zowe oczka robi艂y si臋 coraz wi臋ksze i wi臋ksze, my艣la艂a, 偶e 艣ni .

„ Marika, to dla Ciebie . Przyjecha艂y艣my spe艂ni膰 Twoje marzenie.” – powiedzia艂y艣my i wr臋czy艂y艣my marzycielce prawo jazdy ze zdj臋ciem i kluczyki do auta. Marika wsiad艂a do samochodu i nast膮pi艂o to, na co czekali艣my wszyscy – rado艣膰 i gigantyczna eksplozja szcz臋艣cia. Marika tr膮bi艂a, w艂膮czy艂a radyjko, do baga偶nika w艂o偶y艂a lalk臋 i misia, zaprosi艂a do auta Blank臋. Nasze pytanie, czy marzenie zosta艂o spe艂nione by艂o tylko formalno艣ci膮.

Musz臋 doda膰, 偶e to szcz臋艣cie Mariki by艂o zas艂ug膮 cudownych, szlachetnych m艂odych ludzi – Weroniki i Daniela, którzy w ca艂o艣ci zasponsorowali spe艂nienie marzenia dziewczynki przekazuj膮c pieni膮dze z akcji „Zamie艅 kwiaty na marzenia”.

Mama Mariki wiedzia艂a, 偶e sponsorami jest m艂ode ma艂偶e艅stwo, które na pocz膮tku wspólnej drogi wykona艂o tak wspania艂y gest i przygotowa艂a razem z Marik膮 i Blank膮 prezent – kolorowy, bajkowy obraz ozdobiony odciskami r膮czek dziewczynek. My z Violk膮 te偶 otrzyma艂y艣my pi臋kne laurki i podzi臋kowania dla ca艂ej Fundacji.

Na koniec naszej wizyty Marika wyjecha艂a na trawnik testowa膰 terenowe mo偶liwo艣ci Forda. Odjecha艂y艣my z Violk膮 zostawiaj膮c marzycielk臋 szcz臋艣liw膮, roze艣mian膮 i oby tak zosta艂o na zawsze.

Marika ma wielkie szcz臋艣cie – ma fantastyczn膮 rodzin臋, rodziców Ani臋 i Marka , siostr臋 Blank臋. Mam臋 ,która swoj膮 postaw膮, si艂膮, optymizmem i m膮dro艣ci膮 pomaga te偶 innym rodzicom chorych dzieci. Pozytywne nastawienie Pani Ani jest najlepszym i bezcennym lekiem jakie mo偶e otrzyma膰 Marika.

Dzi臋kujemy te偶 firmie Tranzax z Bydgoszczy, która dokona艂a wp艂aty na rzecz spe艂nienia marzenia Mariki.