W sobotę po południu wybrałyśmy się do szpitala, wyposażone w Marzenie w dużym pudełku z kokardą. Była to elektryczna hulajnoga - Marzenie Julii. W ten sposób zapakowana paczka świetnie komponowała się ze świątecznym klimatem - przypominała prezent prosto spod choinki! 

Na początku weszłyśmy do sali, w której znajdowała się Julia, bez hulajnogi, ale z upominkami od naszych "Mikołajów". Jula jednak domyślała się, że coś się tu święci, więc po oględzinach nowej kolekcji sowich gadżetów oraz słodyczy przestałyśmy ją trzymać w niepewności i wniosłyśmy ten, jakże wyczekiwany, prezent.
Od razu było widać, że nasza Marzycielka czekała z niecierpliwością na hulajnogę - na, jak dotąd, zmęczonej i nieśmiałej buzi pojawił się szeroki uśmiech. Nowy nabytek miał nawet jej ulubiony kolor - biały.
Podczas Spełnienia towarzyszyła dziewczynce rodzina, która pomagała składać nowy nabytek. Okazało się, że ma on kilka dodatkowych bajerów, np. uchwyt na telefon. Żartowaliśmy, że teraz Jula będzie mogła podbijać szpitalne korytarze, a tata z bratem dziewczynki zaczęli pytać czy będą mogli pożyczyć.
Bardzo się cieszyłyśmy ze szczęścia naszej podopiecznej oraz z faktu, że udało nam się spełnić to Marzenie przed świętami - będzie się mogła cieszyć z hulajnogi już od teraz.

Dziękujemy z całego serducha naszym "Mikołajom": pracownikom Raben Logistics Polska Sp.z o.o. Oddział w Grodzisku Mazowieckim oraz Airwheel Poland s.c. z Pyskowic.

Relacja : Wiktoria Stefaniak

Zdjęcia : Magdalena Ciołek