W piątkowy, lipcowy poranek wybrałyśmy się do rodzinnej miejscowości Adasia, by zobaczyć zainstalowane parę dni wcześniej "marzenie". Przywitał nas jak zawsze pełen energii chłopiec wraz z dwoma siostrami oraz mamą. Od razu w oczy rzucał się piękny plac zabaw - największe marzenie Adasia. Chłopczyk pod opieką jego wspaniałych sióstr, dzielnie wspinał się po schodach by następnie szybko zjeżdżać po zjeżdżalni. Dzieci znalazły czas również, aby pobawić się w "chowanego", gdzie najczęstszą kryjówką było miejsce właśnie na placu zabaw. My wraz z mamą mogłyśmy obserwować ten piękny widok przy stoliku obok, częstując się przepysznym, przygotowanym przez siostry i mamę jedzeniem. Radość Adasia udzieliła się nam wszystkim i przez cały czas nikomu nie schodził uśmiech z twarzy. Chłopiec chętnie pozował do zdjęć, które następnie jeszcze chętniej oglądał. Na koniec naszego spotkania otrzymałyśmy od całej rodziny wspaniały, ręcznie wykonany upominek dla naszej Fundacji. Wzruszone i bardzo szczęśliwe pożegnałyśmy się z Adasiem oraz jego najbliższymi.

Kochany Adasiu! Mamy nadzieję, iż plac zabaw będzie służył Ci długie lata, a Twój wspaniały uśmiech nigdy nie będzie schodził z Twojej twarzy. Nigdy nie przestawaj marzyć.

Bardzo dziękujemy sponsorom, dzięki którym udało się spełnić marzenie Adasia.