Przed domem Dawida byliśmy późnym popołudniem, spotkaliśmy się tam z przedstawicielką firmy Mattel Scrabble – sponsora realizacji marzenia. Kiedy zadzwoniliśmy do mamy chłopca, że chcielibyśmy z nimi porozmawiać na temat możliwości zamontowania sufitu, okazało się, że całkiem przypadkowo są razem z Dawidem niedaleko w sklepie, dlatego poczekaliśmy chwilę pod blokiem na ich powrót. Chłopiec przywitał nas serdecznie, ale nie miał pojęcia, w jakim celu tak naprawdę przyjechaliśmy, ponieważ zamontowanie galaktycznego sufitu i całościowe przygotowanie jego pokoju odbyło się w tajemnicy, podczas gdy on był na wyjeździe. Sufit został przygotowany przez Sufit System Marcin Ostrowski, natomiast huśtawkę i ściankę do kręcenia filmików zamontował tata Dawida z niewielką pomocą naszego wolontariusza.

Kiedy usiedliśmy wszyscy w salonie, wytłumaczyliśmy Marzycielowi, że jest to ostatnie spotkanie, które ma zadecydować o tym, czy w mieszkaniu jest szansa na galaktyczny sufit. Oczywiście w pokoju obok wszystko już było gotowe, ale aby zwiększyć niespodziankę, przedstawicielka Mattel Scrabble i jedna wolontariuszka próbowały udowodnić, że pomieszczenie się do tego nie nadaje i Dawid musi zmienić marzenie. Po chwili namysłu obie panie poprosiły Dawida, aby pokazał im swój pokój – tak dla pewności. I wtedy właśnie nastała ta wielka, wyjątkowa i przepiękna chwila.

Po otwarciu drzwi do swojego pokoju Dawid stanął z wrażenia w ich progu i przez pierwsze parę sekund nie był wstanie nic powiedzieć, zresztą tak jak my wszyscy. W oczach stanęły łzy, emocje sięgnęły zenitu, a my staliśmy wpatrzeni na przemian raz na Dawida, a raz na przepiękny efekt końcowy pokoju, który wówczas oblany był niebieską poświatą z gwiazd na suficie. Po kilku chwilach, gdy pierwsze emocje opadły, usłyszeliśmy wszyscy westchnienie Dawida „ale tu pięknie” – tak, to było na pewno jego największe marzenie. Zapytaliśmy chłopca, czy jest zadowolony i czy udało nam się spełnić jego oczekiwania. Od razu z ogromnym przekonaniem odpowiedział, że tak, i wyściskał nas wszystkich. Na jego twarzy widać było szczęście, a to było dla nas najważniejsze.

Później, gdy wszyscy ochłonęliśmy, usłyszeliśmy pozdrowienia od Moniki Mrozowskiej, dzięki której marzenie zostało zrealizowana, ale także nakręciliśmy wspólnie kilka filmików na ulubioną aplikację Dawida, co dało nam dużo śmiechu i dobrej zabawy. Dawid huśtał się na swojej nowej huśtawce i przyglądał, jak gwiazdy zmieniają kolory i mienią się na całym suficie.

Bardzo cieszymy się, że udało nam się podarować choć trochę szczęścia Dawidowi i mamy nadzieję, że każde jego spojrzenie na galaktyczny sufit będzie dodawało mu otuchy i sił do walki z trudną rzeczywistością.

Ogromne podziękowania kierujemy do sponsora tego marzenia firmy Mattel Scrabble, a w szczególności do Moniki Mrozowskiej, a także za ogromne zaangażowanie i okazane serce dziękujemy firmie Sufit System Marcin Ostrowski.