Wyposa┼╝one w ogromne pud┼éo uda┼éy┼Ťmy si─Ö w podró┼╝ do naszego marzyciela Sebastiana. By┼éo to 19 lipca w ciep┼ée popo┼éudnie. Nieco zasapane po wspinaczce na najwy┼╝sze pi─Ötro przywita┼éy┼Ťmy si─Ö z Sebastianem. W oczach da┼éy si─Ö zauwa┼╝y─ç weso┼ée iskierki i wyra┼║nie zdziwienie. Pewnie chodzi┼éo o wielko┼Ť─ç pud┼éa, bo Sebastian oczekiwa┼é przecie┼╝ aparatu o zdecydowanie mniejszych gabarytach. Wiedziony ciekawo┼Ťci─ů, dr┼╝─ůcymi r─Ökami zacz─ů┼é rozpakowywanie. Po otwarciu kartonu ukaza┼éa si─Ö najpierw torba, potem obiektyw i wreszcie sam aparat. A nie! Jeszcze statyw, który ju┼╝ samotnie spoczywa┼é na dnie. Wra┼╝enie by┼éo tak du┼╝e, ┼╝e nawet na ustach nie┼Ťmia┼éego Sebastiana pojawi┼é si─Ö szeroki u┼Ťmiech. A oczy... Oczy mówi┼éy wszystko. Da┼éo si─Ö zauwa┼╝y─ç na przemian zachwyt, wdzi─Öczno┼Ť─ç i rado┼Ť─ç. Tak wielk─ů przyjemno┼Ť─ç mog┼éy┼Ťmy sprawi─ç dzi─Öki sponsorowi LIDL Sp. z o.o.
Ale to nie by┼é koniec niespodzianek. Mia┼éy┼Ťmy dla Sebastiana jeszcze co┼Ť ekstra, co┼Ť czego si─Ö nie spodziewa┼é. By┼éy to… lekcje fotografii. A pierwsza z nich mia┼éa si─Ö w┼éa┼Ťnie rozpocz─ů─ç. Dzi─Öki uprzejmo┼Ťci Krzysztofa Szmytkiewicza, wielkiego pasjonata tej dziedziny sztuki, mog┼éy┼Ťmy wnie┼Ť─ç kolejny promyk w ┼╝ycie Sebastiana. Panowie natychmiast znale┼║li wspólny j─Özyk. Sebastian uwa┼╝nie s┼éucha┼é o formacie DX, przes┼éonach, na┼Ťwietlaniu i innych terminach dla laika brzmi─ůcych jak j─Özyk obcy. Nie┼Ťmia┼éo┼Ť─ç Sebastiana gdzie┼Ť wyparowa┼éa…i w┼éa┼Ťciwie ┼Ťwiat poza aparatem przesta┼é si─Ö liczy─ç, ba, mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e przesta┼é istnie─ç. Nasze wyj┼Ťcie pozosta┼éo niezauwa┼╝one Ôś║

Serdecznie dzi─Ökujemy sponsorowi Lidl Sp. z o.o oraz Krzysztofowi Szmytkiewiczowi.