Filip czeka艂 na nas z tak膮 sam膮 ciekawo艣ci膮, z jak膮 my czeka艂y艣my na niego. Wiedzia艂 doskonale, kim jeste艣my i dlaczego go odwiedzi艂y艣my. Kiedy wesz艂y艣my do sali, uniós艂 lekko g艂ow臋, odrywaj膮c si臋 na chwil臋 od pracy, któr膮 by艂 poch艂oni臋ty, czyli konstruowania kolejnego pojazdu z klocków LEGO. Dzie艅 wcze艣niej wyczarowa艂 inny, a kolekcja tych niecodziennych okazów, jaka sta艂a na parapecie, by艂a naprawd臋 imponuj膮ca. Jak si臋 szybko okaza艂o, sk艂adanie tego typu rzeczy to jedno z ulubionych zaj臋膰 Filipa, które pomagaj膮 mu zabija膰 nud臋 podczas pobytu w szpitalu.

 

Mimo 偶e nie by艂y艣my niezapowiedzianymi go艣膰mi, postanowi艂y艣my jednak si臋 przedstawi膰 i powiedzie膰 kilka s艂ów o sobie i tym, czym zajmujemy si臋 jako wolontariusze. Nasz nowy podopieczny wys艂ucha艂 tego w spokoju, znaj膮c ju偶 dok艂adnie tre艣膰 wiadomo艣ci, jak膮 chce nam przekaza膰. 呕eby jednak nie by艂o zbyt 艂atwo, poprosi艂y艣my, aby wstrzyma艂 si臋 od zdradzenia tej tajemnicy. Najpierw chcia艂y艣my opowiedzie膰 mu o kategoriach najwi臋kszych pragnie艅 dzieci, jakie na co dzie艅 spe艂niamy w fundacji. Uzna艂y艣my, 偶e je艣li po wys艂uchaniu tego Filip nie zmieni swojego marzenia, b臋dzie to oznacza艂o, 偶e jest ono rzeczywi艣cie tym najprawdziwszym. Tak si臋 te偶 sta艂o – ani opowie艣ci o bli偶szych i dalszych podró偶ach, o mo偶liwo艣ci dostania upragnionej rzeczy czy bycia przez jeden dzie艅 kim艣 innym nie skusi艂y ch艂opca do zmiany zdania. Z pe艂n膮 powag膮 i stanowczo艣ci膮 zakomunikowa艂, 偶e chce spotka膰 si臋 z Kamilem Stochem. Jako 偶e jest wielkim fanem skoków narciarskich, które z zapartym tchem ogl膮da w telewizji przez ca艂膮 zim臋, b臋dzie to najszcz臋艣liwszy moment w jego 偶yciu. Na swojego idola poczeka tyle, ile b臋dzie trzeba. Nasz Marzyciel, mimo m艂odego wieku, rozumie, 偶e skoczek jest niezwykle zaj臋tym cz艂owiekiem. My jednak zrobimy wszystko, aby do tego wyj膮tkowego spotkanie dosz艂o jak najszybciej.

 Relacja : Justyna Franczuk