W poniedzia艂kowe popo艂udnie wyruszy艂y艣my z Kamil膮 na spotkanie z nasz膮 now膮 Marzycielk膮 Amand膮. Mia艂o ono miejsce w Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie doje偶d偶a艂y艣my w godzinach najwi臋kszych korków, ale nawet one nie by艂y nam straszne!

Od razu po wej艣ciu na oddzia艂 spotka艂y艣my Amand臋, która – nie mog膮c si臋 nas doczeka膰 – kr臋ci艂a si臋 po korytarzu. Przywita艂y艣my si臋 i jeszcze wtedy lekko zawstydzona Amanda zaprowadzi艂a nas do swojej sali. Tam czeka艂a jej mama, która powiedzia艂a, 偶e zostawi nas teraz na chwilk臋, 偶eby艣my same sobie porozmawia艂y i lepiej si臋 pozna艂y.

Da艂y艣my Amandzie kolorowanki, mi艣ka i toaletk臋, któr膮 mo偶na z艂o偶y膰 i przyozdobi膰 plastelin膮 wed艂ug w艂asnego pomys艂u. Dziewczynka podzi臋kowa艂a i zacz臋艂a bawi膰 si臋 gniotkiem, który dosta艂a wcze艣niej od mamy. Zacz臋艂y艣my nim rzuca膰 do siebie niczym pi艂k膮, po czym Amanda powiedzia艂a, 偶e ma takie jedno marzenie – wyjazd do Disneylandu. Powiedzia艂y艣my, 偶e to super, ale mamy ze sob膮 specjaln膮 ksi膮偶k臋 ze zdj臋ciami naszych innych Marzycieli, któr膮 – je艣li chce – mo偶e obejrze膰. Zobaczy wtedy, jak wiele ró偶nych dzieci臋cych marze艅 uda艂o nam si臋 ju偶 spe艂ni膰.

Podczas ogl膮dania wysz艂o, 偶e nasza nowa podopieczna bardzo lubi gra膰 w gry komputerowe i chcia艂aby zobaczy膰 si臋 z youtuberami, którzy maj膮 podobn膮 pasj臋, ale jednocze艣nie bardzo by si臋 ich wstydzi艂a. Mówi艂a, 偶e mia艂aby do nich milion pyta艅, ale mimo wszystko chyba jednak bardziej chcia艂aby zobaczy膰 Disneyland, który jest jej wi臋kszym marzeniem. Wspomina艂a jeszcze o laptopie, który by jej si臋 przyda艂, 偶eby gra膰 w gry. Ostatecznie stan臋艂o na tym, 偶e prawdopodobnie najbardziej chcia艂aby pojecha膰 do Disneylandu, ale jeszcze musi si臋 zastanowi膰 i chcia艂aby nam to potwierdzi膰. Posiedzia艂y艣my jeszcze troch臋, pobawi艂y艣my si臋 now膮 toaletk膮, pomog艂y艣my j膮 ozdobi膰, zrobi艂y艣my sobie z Amand膮 kilka zdj臋膰 i po偶egna艂y艣my si臋 przy windach, do których Amanda nas odprowadzi艂a z ogromnym u艣miechem na ustach, ka偶膮c sobie obieca膰, 偶e jeszcze przyjedziemy, co na pewno zrobimy, odwiedzaj膮c j膮 prawdopodobnie ju偶 w domu.