Moim marzeniem jest:

Wyjazd do Disneylandu

Gabriela, 6 lat

Kategoria: zobaczyć

Oddział: Łódź

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2018-06-26

28 czerwca to dzień kiedy razem z Tomkiem wybraliśmy się do pewnej dziewczynki, by odkryć Jej największe marzenie. Naszą marzycielką była pięcioletnia Gabrysia. Zostaliśmy bardzo miło przywitani przez żeńską część rodziny, dwie siostry i mamę. Lodołamacz, w postaci bajkowej księżniczki był początkiem tego cudownego popołudnia. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się jak wyglądać może Wróżkolandia, to tam właśnie jest odpowiedź. Trzy anioły a pośród nich ta najmniejsza, najcudowniejsza.

Gabrysia okazała się być dosyć nieśmiałą, mimo wcześniejszych zapowiedzi mamy przez telefon. Trudno było się dowiedzieć o Jej największym marzeniu. Żeby Ją zachęcić do opowiedzenia o tym co jest Jej największym pragnieniem, postanowiliśmy opowiedzieć trochę o tym czym zajmujemy się w Fundacji. By było łatwiej powiedzieć o czym marzy postanowiłam opowiedzieć Jej troszeczkę o moim marzeniu. Jednak nie przyniosło to spodziewanych rezultatów, jedynie wspomnienie o księżniczkach i zamkach. Gabrysia nadal nie mogła się przełamać i wyjawić nam swoich pragnień o marzeniu. Jak się miało okazać, przeszkodą był Tomek. Gdy poszedł podpisywać potrzebne dokumenty z mamą dziewczynki, ja postanowiłam trochę wykorzystać moment bycia w samym dziewczęcym gronie. Miałam nadzieję, że mnie powie jakie jest Jej prawdziwe, największe marzenie. Będąc tylko we dwie, usłyszałam, że w obecności Tomka brak Jej słów i wstydziła się powiedzieć o swoim marzeniu. Nabierając powoli pewności siebie opowiedziała mi o tym, czemu tak bardzo pragnie pojechać do Disneylandu. Bardzo chciałaby zobaczyć zamek, wieżę Eiffla, wszystkie księżniczki oraz Biedronkę i Czarnego Kota, ponieważ jest wielką fanką tych postaci. Powiedziała również, że chciałaby mieć zdjęcie z tymi bohaterami. Na koniec spotkania mogliśmy również usłyszeć cudowną piosenkę w wykonaniu naszej marzycielki. Wstyd minął, mimo że Tomek słuchał i nagrywał. Może pomogło to, że sam zaintonował melodię. Spotkanie to na długo zapadnie w naszej pamięci.


Wszystkich, którzy chcieliby pomóc doprowadzić do realizacji marzenia Gabrysi proszę o kontakt z : Tomasz Czerwiński; e-mail: tomasz.czerwinski@mammarzenie.org tel.: 697-727-856

spełnienie marzenia

2019-08-10

Nasza przygoda rozpoczęła się już w nocy, ponieważ każdy z nas musiał bardzo wcześnie wstać. Dla części z nas był to pierwszy lot samolotem, dlatego w powietrzu czuć było atmosferę podekscytowania.

Podróż zleciała nam bardzo szybko, po kilku godzinach dotarliśmy pod bramy cudownego, bajkowego hotelu NewPort oddalonego o zaledwie kilka kroków od Disnaylandu. Prędko zameldowaliśmy się w hotelu, żeby jak najszybciej móc zacząć korzystać z atrakcji. Już po przekroczeniu bram parku czuć było, że jest się w magicznym miejscu. Nie tylko dla dzieci było to coś niesamowitego, nawet rodzicom zaparło dech w piersi. Aleee… nie było czasu do stracenia! Trzeba przejechać się każdą z kolejek! W międzyczasie Gabrysia spotkała się z prawdziwą Piękną i Bestią! Przez te trzy dni zdążyliśmy poznać każdy zakamarek tego pięknego miejsca. Dzieci korzystały ze wszystkich kolejek (niektórych z nich bały się nawet wolontariuszki!). Dni zleciały szybko, bo wiadomo – na dobrej zabawie czas upływa baaardzo szybko. Nim się obejrzeliśmy, nadszedł czas wyjazdu… Jednak rodzice już teraz zastanawiali się, kiedy będą mogli zabrać swoje pociechy w to miejsce po raz kolejny. Wierzymy w takim razie, że nie była to ostatnia wizyta i że następne będą równie udane co pierwsza :)

 

Big thanks to Disney, who made this dream come true