W niedzielne popołudnie spełniliśmy marzenie jeszcze jednego Marzyciela - Wiktorka. Mimo deszczowej pogody udało nam się przetransportować duuuży pakunek z niespodzianką dla naszego podopiecznego.

Wiktor bardzo się ucieszył na nasz widok, a jeszcze bardziej na widok prezentu jaki mieliśmy ze sobą. Wspólnie rozpoczęliśmy składanie pojazdu. Śmiechu było bez liku, a każdy z nas miał swój wkład w to piękne dzieło. Sam Wiktor również chętnie nam pomagał w przerwach od zabawy z nami i z Parą Młodą, dzięki której marzenie chłopca mogło być spełnione.

Ku naszemu zdumieniu nawet pogoda się rozchmurzyła, a po wcześniejszej ulewie nie było śladu - nie licząc kałuż :). Oczywiście była to świetna sposobność by przetestować jak działa wymarzony wóz strażacki Wiktora. A Wiktor, jak na prawdziwego strażaka przystało, jadąc swym wozem ubrany był w koszulkę strażaka i prawdziwy kask.

Jak mówi słynne polskie porzekadło: Za mundurem panny sznurem. I tak też było w tym przypadku :)

Chcielibyśmy bardzo mocno podziękować Parze Młodej, która zdecydowała się wziąć udział w akcji Zamień kwiaty na marzenia i spełniła aż dwa piękne, dziecięce marzenia.