Spełnienie marzenia Zuzi zaplanowałyśmy wraz z mamą dziewczynki na 2 wrześniu w parku Górczewska. Co ciekawe, całe wydarzenie zostało zorganizowane w tajemnicy przed Marzycielką: Zuzia w niedzielne przedpołudnie miała tylko wybrać się na spacer z rodziną i pieskiem.

Tak też się stało. W słońcu, około godziny 11, Zuzia wspólnie z mamą, bratem Staśkiem, kolegą i pieskiem znaleźli się w parku na swoim osiedlu. I akurat spacerowali w pobliżu fontanny. I akurat tam, pojawiły się zielone, fundacyjne balony. I akurat tam znajdowała się ławka, na której ktoś pozostawił różowy wielki pakunek owinięty tiulowymi kokardami. Przypadek? Niemożliwe! Bo gdy tylko Zuzia zbliżyła się do ławki z pakunkiem, zza murku wyskoczyłyśmy my – wolontariuszki FMM – krzycząc: „Niespodzianka!”. Zuzia od razu nas rozpoznała i natychmiast ułożyła wszystkie „puzzle” w całość, trafnie umieszczając różowy laptop w punkcie centralnym! I jak zwykle przywitała nas szerokim, promiennym uśmiechem!

Każde z nas jednak wiedziało, że nie ma co przedłużać chwil oczekiwania na najprzyjemniejsze, i zachęciliśmy Zuzię do rozpakowania prezentu. W środku znajdował się dokładnie taki laptop, jaki Zuzia sobie wymarzyła! Ostatecznym dowodem na to, że trafił we właściwe ręce, okazała się nazwa użytkownika „Zuzia”, która pojawiła się po uruchomieniu systemu. Oczy Marzycielki nie przestawały błyszczeć, a uśmiech nie znikał z twarzy! Wszystkiemu przyglądali się brat dziewczynki oraz ich kolega. Zuzia zaczęła planować, co będzie robić na swoim własnym laptopie i zdecydowała, że w pierwszej kolejności zagra w Simsy!

Po wręczeniu dyplomu Marzycielki, zrobiliśmy sobie wspólnie pamiątkowe zdjęcia i życzyłyśmy Zuzi, aby wszystkie jej marzenia spełniały się szybko i zaskakująco!

Serdecznie dziękujemy Paulinie i Sebastianowi za zorganizowanie akcji „Zamień kwiaty na marzenia” podczas ślubu. To właśnie dzięki Państwa inicjatywie marzenie Zuzi mogło się spełnić w tak krótkim czasie od pojawienia się w naszej marzycielskiej poczekalni.