Pocz膮tek roku szkolnego nie dla wszystkich dzieci oznacza powrót do znajomych k膮tów i kolegów. Nasza Marzycielka ostatnie dni pi臋knego lata sp臋dzi w atmosferze szpitalnej sali. Chcieli艣my chocia偶 w minimalnym stopniu os艂odzi膰 ten przykry czas i odwiedzili艣my j膮 ze spó偶nionym, komunijnym prezentem. Laura na widok upragnionego roweru wyda艂a okrzyk rado艣ci i ca艂a jej twarz i oczy nabra艂y promiennego blasku. Kochamy takie momenty! Jest to dla nas potwierdzenie sensu naszej dzia艂alno艣ci. To cudowne kiedy przygn臋biona, przyt艂oczona szpitaln膮 rzeczywisto艣ci膮 istotka, w jednej chwili zmienia si臋 w radosn膮 dziewczynk臋, czekaj膮c膮 z niecierpliwo艣ci膮 na pierwsz膮 przeja偶d偶k臋 wymarzonym "rumakiem". To da jej si艂y 偶eby szybko upora膰 si臋 z chorob膮. Zapewne zd膮偶y jeszcze przed ch艂odem jesiennych dni by poszale膰 z przyjació艂mi. Szkoda, 偶e nie mogli nam towarzyszy膰 autorzy szcz臋艣cia naszej Marzycielki. Nowo偶e艅cy, Natalia i Krzysztof poprosili swoich go艣ci weselnych by zamiast kwiatów wsparli nasz膮 fundacyjn膮 dzia艂alno艣膰. Zebrane pieni膮dze przeznaczyli na spe艂nienie marzenia Laury. Wierzymy, 偶e ca艂e ich 偶ycie b臋dzie tak pi臋kne jak gest, który wykonali na pocz膮tku wspólnej drogi. Z ca艂ego serca tego ich 偶yczymy.
Kochana Lauro! Jeste艣my pewni, 偶e ju偶 nied艂ugo wszystko wróci na swoje normalne tory. Do zobaczenia na rowerowych szlakach!