Z wizyt膮 do Hani uda艂y艣my si臋 w pi膮tkowe popo艂udnie i by艂y艣my niezwykle ciekawe kim jest dziewczynka, która ma tak niezwyk艂膮 i przedsi臋biorcz膮 mam臋. Mama Hani bowiem, od momentu zg艂oszenia swojej córki do programu fundacji do naszej pierwszej wizyty, wykona艂a za nas wi臋kszo艣膰 papierkowej roboty – do艣膰 wspomnie膰 o tym, 偶e niezwykle aktywnie pomog艂a nam w kontakcie z lekarzem prowadz膮cym, a ten – zaopatrzony w dokumenty podpisa艂 nam z rozp臋du nie tylko kwalifikacj臋 Hani do programu FMM, ale te偶 zgod臋 na spe艂nienie marzenia dziewczynki. Marzenia, którego jeszcze przecie偶 nie pozna艂y艣my:)

Wiedzione ciekawo艣ci膮 dotar艂y艣my pod ogromny pomnik Chrystusa w 艢wiebodzinie, sk膮d ju偶 tylko kilka kroków by艂o do domu Marzycielki. Hanusia okaza艂a si臋 cudown膮 dziewczynk膮, która skrad艂a nasze serca pi臋knym u艣miechem, w艂osami d艂ugimi jak u Roszpunki i wielk膮 m膮dro艣ci膮. Dowiedzia艂y艣my si臋, 偶e wraz z bratem i mam膮 anga偶uj膮 si臋 aktywnie w wolontariat w lokalnej spo艂eczno艣ci, ch臋tnie pomagaj膮 w szkolnych inicjatywach oraz pr臋偶nie dzia艂aj膮 w Fundacji Liver. To wszystko rozwi膮za艂o j臋zyki i opowie艣ciom na temat ró偶nych akcji nie by艂o ko艅ca. Ale przecie偶 nas najbardziej interesowa艂y marzenia ;)

Gdy w ko艅cu dotar艂y艣my do sedna sprawy okaza艂o si臋, 偶e marzenie jest tylko jedno, ale za to bardzo konkretne – zobaczy膰 Disneyland, a przy okazji wizyty w Pary偶u obejrze膰 tak偶e Wie偶臋 Eiffla. Szcz臋艣liwie z艂o偶y艂o si臋, 偶e dok艂adnie dzie艅 wcze艣niej z Disneylandu wrócili nasi katowiccy Marzyciele, a wolontariuszka, która z nimi by艂a przes艂a艂a nam mas臋 pi臋knych filmików. Obejrzawszy cudowny pokaz fajerwerków na tle zamku Disney’a Hania utwierdzi艂a si臋 w przekonaniu, 偶e wybrane przez ni膮 marzenie jest tym jedynym i najwa偶niejszym.

Nam za艣 nie pozostaje nic innego, jak tylko zacz膮膰 organizowa膰 wyjazd.