Odwiedziliśmy Julkę w domu, poznaliśmy jej energicznego młodszego brata i wspaniałych rodziców. Julka ma małego pieska Yorka, który ucieszył się z naszej wizyty nie mniej niż dziewczynka :) Dziewczynka okazała się bardzo wesołą i interesującą osobą. Jest bardzo dzielna!
Gdy trwał smalltalk, widzieliśmy, że Julka nie może się doczekać, aż zadamy magiczne pytanie. Czy wybrała swoje największe, niesamowite, jedyne tak ważne dla niej marzenie? Nastolatka nie trzymała nas długo w niepewności i przyznała, że marzy o nowym telefonie. Chciała jednak usłyszeć opowieści o kategoriach marzeń i o spełnionych życzeniach naszych podopiecznych. Kiedy rozkręcaliśmy opowieść, na buzi Julki malowała się oraz większa niepewność i zdziwienie, że można mieć tak różne życzenia. Zmąciliśmy Julce błękit w głowie, postanowiła, że jeszcze przemyśli swoje życzenia. Zastanawia się nad podróżą, bądź telefonem, który pierwszy przyszedł dziewczynce na myśl.

Julka po ponownym przemyśleniu marzenia, zdecydowała, że najbardziej ze wszystkiego pragnie różowego Iphone’a X.
Julko mamy nadzieję, że uda nam się jak najszybciej spełnić Twoje marzenie!

 

Relacja:

Magdalena D.