Nasze spotkanie z Ihorem by艂o spor膮 niespodziank膮 zarówno dla Marzyciela jak i jego mamy. Tego dnia ko艅czyli swój pobyt w szpitalu, pakowali si臋 ju偶 do powrotu, by móc sp臋dzi膰 kilka dni w domu na Ukrainie, nim rozpocznie si臋 kolejny etap leczenia.

Ihor przywita艂 nas szerokim u艣miechem. Nie do ko艅ca wierzy艂, 偶e przyjecha艂y艣my spe艂ni膰 jego najwi臋ksze marzenie. Przygl膮da艂 si臋 nam bardzo uwa偶nie. Kiedy otrzyma艂 paczk臋 do r膮k, ci膮gle pyta艂 „ale to naprawd臋 dla mnie?”. Rozwi膮za艂 wst膮偶k臋 i otworzy艂 pude艂ko, jego oczy otworzy艂y si臋 szeroko ze zdumienia, laptop by艂 dok艂adnie taki, jak chcia艂 – a nawet lepszy! Nie zwlekaj膮c zbyt d艂ugo, uruchomili艣my laptopa, a naszym oczom ukaza艂 si臋 napis „Witaj, Ihor” – ten komputer zdecydowanie nale偶a艂 ju偶 do naszego Marzyciela. Sprawdzili艣my, czy wszystko dzia艂a jak powinno, pobrali艣my odpowiednie programy na pocz膮tek i zmienili艣my j臋zyk domy艣lny na ukrai艅ski. Rado艣膰 z twarzy Ihora nie schodzi艂a nawet na moment. Nikogo nie musia艂 przekonywa膰, 偶e w艂a艣nie spe艂ni艂o si臋 jego najwi臋ksze marzenie.

Nim si臋 po偶egnali艣my, opowiedzia艂 nam o tym, jak 艣wietnie zda艂 wszystkie egzaminy na studiach oraz 偶e ju偶 nie mo偶e doczeka膰 si臋 kolejnych wyzwa艅. Nied艂ugo odb臋d膮 si臋 jego osiemnaste urodziny, bardzo chcia艂by je sp臋dzi膰 w domu na Ukrainie, ze swoimi znajomymi. Wspomina艂 te偶 czasy, kiedy by艂 jeszcze zdrowy i móg艂 bra膰 udzia艂 w wyjazdach wakacyjnych ze swoimi rówie艣nikami. Bardzo chcia艂by móc wyjecha膰 na taki obóz jeszcze raz, to jego kolejne marzenie. Oczywi艣cie zaraz po tym, by wyzdrowie膰...

Ihorze, nigdy nie przestawaj marzy膰!

Ogromne podzi臋kowania kierujemy do Coccodrillo za pomoc w realizacji marzenia Ihora!