Marzeniem Diany by艂 piesek. Gdy dziewczynka razem z rodzicami podj臋艂a decyzj臋 o tym, 偶e s膮 gotowi przyj膮膰 nowego cz艂onka do swojej rodziny, my jako wolontariusze zacz臋li艣my poszukiwania idealnego kandydata na to miejsce. Z pomoc膮 przysz艂o Polskie Porozumienie Kynologiczne. Razem z Panem Piotrem K艂osinskim prezesem porozumienia oraz rodzicami wybrali艣my pieska rasy Shih tzu. Jest to zawsze ch臋tna do zabawy i bardzo towarzyska rasa psów. Idealna dla Diany, która ma w sobie tyle energii.

W dniu realizacji marzenia udali艣my si臋 do domu naszej ma艂ej marzycielki. Rodzicom Diany uda艂o si臋 do ko艅ca utrzyma膰 tajemnic臋. Dziewczynka niczego si臋 nie spodziewa艂a. Przed przyjazdem pieska, porozmawiali艣my z ni膮 czy zdaje sobie spraw臋 z odpowiedzialno艣ci jak膮 j膮 czeka. Diana by艂a bardzo podekscytowana. Z u艣miechem na ustach opowiada艂a nam o tym jak bardzo dba艂aby o swojego pieska. Obieca艂a, 偶e gdy go ju偶 dostanie codziennie b臋dzie wychodzi膰 z nim na spacer, b臋dzie go karmi膰 i codziennie czesa膰. 

Gdy nam o tym opowiada艂a zadzwoni艂 dzwonek. Poprosili艣my Dian臋, 偶eby zamkn臋艂a oczy. Gdy je otworzy艂a zobaczy艂a swoje marzenie. Piesek od razu po opuszczeniu kojca wskoczy艂 w ramiona w dziewczynki. Jest idealny – wyszepta艂a. Shih tzu od razu poczu艂, 偶e jest w domu. Po chwili przywita艂 si臋 ze wszystkimi cz艂onkami rodziny. Zbada艂 równie偶 ka偶dy k膮t nowego miejsca zamieszkania. Pan Piotr bardzo dok艂adnie wyt艂umaczy艂 rodzinie jak nale偶y opiekowa膰 si臋 szczeniakiem. Nowy cz艂onek rodziny przez ca艂y czas trzyma艂 si臋 blisko Diany. Nie przestawa艂 merda膰 ogonkiem. Dziewczynka w mi臋dzyczasie bardzo delikatnie za艂o偶y艂a mu gumk臋 na w艂osy, która wygl膮da艂a jak korona. Sama mia艂a na g艂owie tak膮 sam膮 ozdob臋. Gdy opuszczali艣my dom naszej marzycielki piesek dosta艂 ju偶 swój pierwszy posi艂ek w nowym domu. 

Po paru dniach zadzwonili艣my do taty Diany. Opowiedzia艂 nam o tym jak bardzo ten ma艂y, niesforny Shih tzu zmieni艂 ich 偶ycie. Wst膮pi艂a w nasz dom, nowa ale jak偶e pi臋kna energia – opowiada艂. Dzi臋ki jego relacji, wiemy 偶e piesek przez pierwsze dni od razu po przebudzeniu chcia艂 budzi膰 i bawi膰 si臋 z
nasz膮 marzycielk膮. Teraz ju偶 si臋 nauczy艂. Jak tylko si臋 obudzi staje przed 艂ó偶kiem Diany, ale daje jej si臋 wyspa膰. Dzielnie stoi i czeka, a偶 Diana otworzy oczy. Wtedy zaczyna si臋 zabawa. Trwa od rana do wieczora, kiedy razem zasypiaj膮 ze zm臋czenia. I tak jest codziennie. Mamy nowego cz艂onka rodziny, naszego czworono偶nego przyjaciela – doda艂 tata.

Dzi臋kujemy bardzo Polskiemu Porozumieniu Kynologicznym za pomoc w realizacji tego pi臋knego marzenia. Ogromne podzi臋kowania, równie偶 k艂adziemy na r臋ce Pani Renaty Chojeckiej, z której hodowli pochodzi ten uroczy psiak.