W niedzielne popołudnie, zaraz po obiedzie, pojechaliśmy do domu naszej Marzycielki - Karolki. Nie spodziewaliśmy się, że zostaniemy przyjęci aż tak serdecznie. Najbliżsi Karolki czekali na nas z przepysznym obiadem, poczuliśmy się wyróżnieni. Całe spotkanie przebiegło tak przyjemnie, jakbyśmy znali się od lat. Karolka ma cudowną rodzinę - piękne, mądre siostry; oddanych rodziców. Wspaniale patrzyło się na tak zgraną, kochającą się rodzinę.
Sama Karolka jest śliczną nastolatką o szerokich zainteresowaniach i przemiłym usposobieniu. Dziewczynka interesuje się fotografią i rysunkiem, lubi również wraz z rodzeństwem układać puzzle. Widzieliśmy kilka ułożonych obrazków, jak i te będące w trakcie procesu komplementacji.
Kiedy padło magiczne pytanie, Karolce zaświeciły się w oczach ogniki, już wtedy wiedzieliśmy, że to nie będzie standardowe marzenie. Dziewczynka nieśmiało, ale z przekonaniem, które upewniło nas, że zaraz usłyszymy jej największe marzenie, rozpoczęła przedstawiać nam swoje życzenia.
Karolka przez swą chorobę i częste pobyty w szpitalu, nie miała nigdy okazji wyjechać na wakacje. Jej największym marzeniem jest wyjazd na egzotyczną wyspę. Chciałaby kąpać się w ciepłym morzu, zobaczyć cuda natury i poznać zupełnie inna kulturę. Wśród atrakcji, których chciałaby doświadczyć, dziewczynka wymieniła park wodny i  spotkanie z delfinami.
Marzycielka, przez to jak wiele pięknych wysp należy do Europy, nie zdecydowała  jeszcze na którą z nich chciałaby pojechać. Zastanawia się nad Sardynią, Majorką i Korfu. Jak bardzo dobrze Cię rozumiemy Karolko! Podróże to najpiękniejsze momenty życia, zrozumieją  to tylko osoby z duszą odkrywcy.

Karolko! Nie ważne którą z wysp wybierzesz, obiecuję, że ten wyjazd będzie niezapomniany. Mam nadzieję, że będzie iskrą, która rozpali w Tobie żądzę przygód i już zawsze będziesz tęskniła za nieznanym. Każda podróż uczy nas cennych wartości, mam  nadzieję, że już niedługo przekonasz się o tym sama!

Relacja:

Magdalena D.