Kiedy 艣mieje si臋 dziecko, 艣mieje si臋 ca艂y 艣wiat…

 

 

Przekonali艣my si臋 o tym 12 maja, podczas Mi臋dzynarodowych Targów Zoologicznych w Warszawie. Podczas tego wydarzenia spe艂ni艂o si臋 najwi臋ksze marzenie naszego Marzyciela, Maciusia, który marzy艂 o psie mopsie!

 

 

Marzyciel wraz z rodzicami i rodze艅stwem przyjechali rano na wystaw臋. Ch臋tnie chodzili po hali i podziwiali pi臋kne, zadbane zwierz臋ta. Maciek jeszcze nie wiedzia艂, 偶e gdzie艣 wsród nich jest jego wymarzony piesek. Wsród wszystkich ras oczywi艣cie najwi臋ksz膮 uwag臋 przyku艂y dwa mopsy. Maciek ch臋tnie si臋 przy nich zatrzymywa艂, podziwia艂 i g艂aska艂. Podczas wycieczki po hali rozmawiali艣my z ch艂opcem jakie imi臋 da艂by swojemu pupilowi. Okaza艂o si臋, 偶e ju偶 wcze艣niej w rodzinie pojawi艂a si臋 dyskusja na ten temat. Koniec ko艅ców Maciek zdecydowa艂, 偶e nazwie przyjaciela Luna lub Maksiu - w zale偶no艣ci od p艂ci.

 

Maciek by艂 perfekcyjnie przygotowany na to wydarzenie. Ch艂opiec mia艂 nawet skarpetki w mopsy! Nie kryli艣my zachwytu, utwierdzaj膮c si臋 w tym, 偶e spe艂nimy dzisiaj najwi臋ksze marzenie Maciusia.

 

 

Na Marzyciela czeka艂o jeszcze wi臋cej atrakcji. Podczas wystawy mo偶na by艂o nakarmi膰 i pog艂aska膰 alpaki! Maciek jako wielbiciel zwierz膮t, nie tylko psów, nie móg艂 opu艣ci膰 takiej okazji. Zachwycony dawa艂 zwierzakom marchewk臋 i je przytula艂.

 

 

Ch艂opiec jest niesamowicie pogodnym, radosnym i kontaktowym dzieckiem. Czas z nim min膮艂 nam w mgnieniu oka! I nim si臋 obejrzeli艣my  nadszed艂 d艂ugo wyczekiwany moment. Prezes Polskiego Porozumienia Kynologicznego, Pan Piotr K艂osi艅ski, poprosi艂 zebranych o chwil臋 uwagi i zaprosi艂 te偶 naszych Marzycieli do siebie. Marzycieli, poniewa偶 spe艂niono równie偶 marzenie Natalii z o. Pozna艅.

 

Maciek by艂 na pocz膮tku bardzo zawstydzony i chowa艂 si臋 za mam膮. Kiedy jednak dosta艂 mopsa na r臋ce od razu si臋 rozpromieni艂 i nie potrafi艂 ukry膰 szerokiego u艣miechu i zachwytu. Ch艂opiec nie chcia艂 pu艣ci膰 pupila nawet na chwil臋. Przytula艂 go i g艂aska艂. Wida膰 by艂o, 偶e od razu nawi膮za艂a si臋 mi臋dzy nimi wi臋藕.

 

Na pytanie Pani redaktor dlaczego marzy艂 akurat o mopsie odpowiedzia艂, 偶e ze wzgl臋du na jego s艂odki pyszczek. T膮 odpowiedzi膮 urzek艂 absolutnie wszystkich dooko艂a.

 

 

Szcz臋艣cie Maciusia by艂o tak pi臋kne i szczere, 偶e osoby obserwuj膮ce ca艂e wydarzenie, w tym równie偶 my, wolontariusze, nie potrafili艣my powstrzyma膰 艂ez wzruszenia.

 

 

Dla takich chwil warto walczy膰 o marzenia! Dzi臋kujemy Ci Ma膰ku za tak pi臋kne marzenie i za to, 偶e mogli艣my by膰 z Tob膮 w tym dniu.

 

Dzi臋kujemy równie偶 Polskiemu Porozumieniu Kynologicznemu za spe艂nienie marzenia Ma膰ka.