We wtorkowe popołudnie wybraliśmy się do Khrysi, aby poznać jej nowe marzenie. Nasza mała Marzycielka czekała na nas, a gdy już zobaczyła nas u progu drzwi w mieszkaniu przywitała ogromnym uśmiechem. Na przełamanie pierwszych lodów, przynieśliśmy ze sobą kolorowanki oraz słodkiego misia. Dobrą godzinę spędziliśmy na rozmowie z dziewczynką oraz na kolorowaniu.

Khrysia potrzebowała trochę czasu, aby pomyśleć co tak naprawdę jest jej jedynym i unikatowym marzeniem. I po kilku minutach zadecydowała, że chciałaby zobaczyć prawdziwe Safari i choć przez chwilę poczuć się, jak prawdziwa podróżniczka. Nigdy nie wiedzieliśmy jeszcze takiego błysku w oku na samą myśl o marzeniu. Wizja zobaczenia żyraf, tygrysów, małpek oraz białego lwa sprawiły, że dziewczynka miała łzy w oczach ze wzruszenia. Co ciekawe zupełnie przypadkiem Krysia na spotkaniu ubrała spodnie w ciapki, jak u dzikiego zwierzęcia, a na półce z zabawkami dziewczynki były mini plastikowe wersje dzikich zwierząt oraz National Geographic Kids.

Mamy nadzieję, że Khrysia szybko będzie mogła z nami pojechać do wymarzonego miejsca. Trzymamy kciuki za szybkie spełnienie marzenia naszej Marzycielki! Nie możemy się doczekać, kiedy następnym razem się z Tobą zobaczymy i będziemy mogli wtedy powiedzieć, że Twoje marzenie zostanie spełnione!