Swój wymarzony laptop Alan dostał w piątkowy poranek w Przylądku Nadziei. Wraz z wolontariuszem Tomkiem spotkaliśmy się w pobliżu szpitala, gdzie wykonaliśmy telefon do rodziców. Nasz Marzyciel był w pokoju razem z siostrą, mamą i tatą. Alan już wcześniej wiedział, że w tym dniu spełni się jego marzenie i bardzo się ucieszył na nasz widok. Na początku wręczyliśmy mu myszkę komputerową, która była zapowiedzią głównego prezentu – laptopa. Myszka była trafionym upominkiem, ponieważ była świecąca i bezprzewodowa, a taką właśnie chciał dostać chłopiec. Kiedy po chwili daliśmy mu laptopa, od razu wziął się za jego rozpakowywanie, w czym pomogła mu Wiktoria, siostra Marzyciela. Niestety konfiguracja laptopa trwała dłuższą chwilę, jednak jak na takiego małego chłopca, Alan był bardzo cierpliwy. W trakcie naszego spotkania, pytaliśmy go, w co lubi grać na komputerze i jakie bajki będzie na nim oglądał. Podczas wizyty chłopiec był troszkę nieśmiały, ale na wszystkie nasze pytania bardzo chętnie odpowiadał. Odwiedził nas na chwilę kolega Alana z sali obok – Kacper, którego marzeniem także jest dostanie laptopa. W tym dniu na dzieci z Przylądka, również czekały inne atrakcje. Szpital zorganizował festyn z licznymi atrakcjami, a nasz Marzyciel już w trakcie naszego spotkania nie mógł się doczekać, aby tam pójść. Zapewne ten dzień była dla chłopca bardzo emocjonujący i pełen wspaniałych chwil.