|
|
  |
|
Dobry aparat cyfrowy (lustrzanka) do fotografowania zwierząt
(przede wszystkim - jaszczurek :-))
|
Spełnienie marzenia: 07.03.2008, Świdnica (Oddział Wrocław)
Wolontariusze: Alicja Siatka, Paulina Trólka, Agnieszka Sidor
"Lecz biedny jestem: me skarby - w marzeniach; Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy; Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach." (William Butler Yeats)
W piątkowe popołudnie wyruszyliśmy wraz z Panem Arkadiuszem Zagrajkiem do Świdnicy, aby marzenie "wylane w czasie, w pogoni za oddechem chmur", mogło się dziś spełnić!
Dawid oczekiwał na nas w mieszkaniu, w całkowitej niewiedzy, że to "Już dziś..." Oj wielkie było jego zaskoczenie i zachwyt! Aż ma się ochotę krzyknąć "Chwilo trwaj - jesteś piękna!"
Wkrótce nowiutka lustrzanka firmy SONY trafiła w dłonie Dawida, aby mógł bliżej przyjrzeć się sprzętowi. Początkowo duża ilość przycisków i funkcji aparatu przeraża...ba, paraliżuje.. ale Pan Arkadiusz stał na straży by móc dokładnie i spokojnie wszystko objaśniać krok po kroku... Wspaniale, że dał się namówić, aby jechać z nami do naszego Marzyciela - chłopiec z zapartym tchem wsłuchiwał się w objaśnienia. Był to idealny moment, aby zostawić mężczyzn w samotności i udać się do kuchni i tam obejrzeć zwierzaki Dawida: papugę Nimfę i węża wodnego wraz z kompanią glonojadów. Niezła gromadka pociech:-) Oczywiście towarzyszył nam wierny pies chłopca - Czarek (ale tylko przez chwilę, wkrótce wrócił do swojego pana i ułożył się u stóp).
Po upływie jakiejś godziny, wypełnionej intensywnym kursem obsługi aparatu, nasz Marzyciel wcielił się w rolę "zawodowego" fotografa i bombardował nas serią zdjęć z różnej perspektywy. A to z przodu, a to z profilu, a to z lampą, a to w sepii... Obejrzał w skupieniu albumy z przepięknymi zdjęciami zwierząt i pewnie już marzy o tym, kiedy sam zacznie "polować z obiektywem" :-))
Postanowiliśmy więc pozostawić Dawida z aparatem, aby mógł w spokoju wgłębiać się w tajniki jego możliwości.. Bo cisza jest idealną przestrzenią do rozbudowy artystycznej weny..
Życzymy udanych zdjęć...
Uchwycenia:
kryształowych łez żegnających poranek;
chłodu drzew;
odwagi zachwytu nad najmniejszym;
ciepła spojrzenia;
żyłki słońca na ścianie
i uśmiechu bliskiej osoby!
Relacja: Agnieszka Sidor
Dziękujemy serdecznie Panu Arkadiuszowi Zagrajkowi, bez którego nie możliwe byłoby spełnienie tego marzenia.
zobacz fotoreportaż
|
|
Pierwsze spotkanie: 26.01.2008, Świdnica (Oddział Wrocław)
Wolontariusze: Alicja Siatka, Paulina Trólka, Agnieszka Sidor
Mgły jutrzenki opadały spokojnie na ziemię gdy Chrabąszcz z
rodziny Biegaczowatych wykonał największy w swym życiu skok pokonując
liście babki lancetowatej, unosząc się 10 cm nad ziemią. Przedplecze
iskrzyło się w promieniach wschodzącego słońca, gdy z dumą opadł na
podłoże...W tym samym momencie gdzieś w Ameryce południowej Leniwiec
Trójpalczasty przeciągnął się leniwie przechodząc z jednego drzewa na
drugie....Znowu w Afryce Zebra Stepowa trąciła noskiem nowonarodzonę
źrebię..Tymczasem w Polsce na rozgrzanym kamieniu skąpana w słońcu
wygrzewa się Jaszczurka Zwinka...
W sobotę wybrałyśmy się do Świdnicy, by poznać naszego nowego
Marzyciela Dawida. Razem z chłopcem przywitała nas bardzo ciepło jego
mama i kręcący się pod nogami pies Czarek.. Nie trudno było się
domyśleć, że pies jest pupilem Dawidka, ponieważ nie odstępował go na
krok, wiernie czuwając u boku chłopca i obszczekując wszystkich wokół.
Dawid to pasjonat zwierząt, a szczególnie..UWAGA- gadów! Jednak jego
najwiekszą miłością są jaszczurki, które często obserwuje w swym
mieście latem (w tajnych zakamarkach). Nasz Marzyciel w
wolnych chwilach zgłębia wiedzę o tych małych żyjątkach i trzeba
przyznać, że z wypiekami na twarzy potrafi zaciekawić opowieściami o
szczegółach anatomii, fizjologii i bechawioryzmie tych gadów! :-)
Wygląda na to, że rośnie prawdziwy geniusz!
Chłopiec jest bardzo ambitny i z pełną determinacją dąży do
wyznaczonego przez siebie celu. Potrafi przemierzyć blisko 30 km na
rowerze, aby dotrzeć do miejsc, w których może poobserwować swoich
ulubienców. Pasje rodzą się wtedy, gdy nie zważając na to czy ktoś
patrzy, w zaciszu swoich najskrytszych pragnień realizuje się tęsknoty
serca.. Dawid ma jeden cel: Fotografować jaszczurki, które tak
uwielbia i o których stara się wiedzieć jak najwięcej. Dlatego
nieśmiało wyznał, iż jego największym marzeniem jest dobry aparat
cyfrowy, który pozwoliłby mu uwiecznić najpiękniejsze okazy ukochanych
gadów z możliwie najwiekszym zbliżeniem, nie pesząc ich przy tym i nie
hamując naturalnego bytowania.
Można tylko westchnąć po cichu spoglądając na TAKĄ PASJĘ!
Relacja: Agnieszka Sidor
Jeżeli chcesz pomóc spełnić marzenie Dawida skontaktuj się z nami:
Wolontariusz: Alicja Siatka
Telefon: +48 601810647
Email: alicja.siatka@op.pl
zobacz fotoreportaż
|
|
|