Słońce świeciło, jesień pokazała się z tej lepszej strony, a motocykli było tyle, że trudno było nie odwracać głowy za każdym kolejnym. Idealne warunki na zakończenie sezonu!
Dzięki ogromnej życzliwości Steel Roses już po raz czwarty mogliśmy być częścią tego wyjątkowego wydarzenia w Kalwarii Pacławskiej ![]()
Był warkot silników, piękne maszyny i mnóstwo ludzi. A wśród tego wszystkiego – nasze zielone stanowisko
Wielu uczestników już nas kojarzyło z poprzednich lat, inni podchodzili z ciekawości, żeby dowiedzieć się, kim jesteśmy i co robimy.
A my przede wszystkim opowiadaliśmy o Lenie i jej marzeniu.
Lena marzy o własnym placu zabaw, na którym mogłaby spędzać czas i bawić się razem ze swoim bratem. Pokazywaliśmy również zdjęcia innych, wcześniej spełnionych marzeń – między innymi tych związanych z placami zabaw – żeby pokazać, że takie marzenia naprawdę mogą stać się rzeczywistością.
Każda rozmowa, każde zatrzymanie się przy naszym stoisku i każda wrzucona do puszki złotówka przybliża nas do celu.
A dzięki Waszej ogromnej życzliwości udało się zebrać ponad 1400 zł!
Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, każde dobre słowo, rozmowę i zainteresowanie historią Leny. To właśnie dzięki Wam jej marzenie jest coraz bliżej spełnienia!
Ogromne podziękowania kierujemy również do Steel Roses MC Rzeszów – za to, że po raz kolejny mogliśmy być z Wami, za pomoc w przygotowaniu naszego stanowiska, opiekę podczas wydarzenia i przede wszystkim za to, że zawsze o nas pamiętacie ![]()
A my działamy dalej!
Bo przed nami jedno ważne zadanie – wspólnie spełnić marzenie Leny o wymarzonym placu zabaw ![]()
Dziękujemy, że jesteście z nami! ![]()







