Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2026-06-14
W oddziale krakowskim właśnie poznaliśmy kolejne marzenie.
Z Danylo i jego mamą spotkałyśmy się w czerwcowy wieczór. Jak się okazało, nasz Marzyciel to miły, uśmiechnięty 17-latek. Rozmowę zaczęłyśmy od przedstawienia kategorii marzeń spełnianych w naszej fundacji. Danylo słuchał z uwagą, choć dało się wyczuć, że wie już, jakie jest jego największe marzenie. Zapytany wprost od razu odpowiedział: „komputer gamingowy”. Wyjaśnił przy tym że upragnione urządzenie byłoby dla niego oknem na świat - taki sprzęt nie tylko dostarcza rozrywki, ale też umożliwia kontakt z rówieśnikami tak ważny dla osób w jego wieku.
Podczas rozmowy dowiedziałyśmy się również, że Danylo bardzo lubi koty. Póki co nie może posiadać żadnego zwierzaka, jednak w przyszłości bardzo chciałby mieć właśnie mruczącego pupila.
Żegnając się z naszym Marzycielem, obiecałyśmy, że dołożymy wszelkich starań by jak najszybciej spełnić jego największe marzenie. Jednocześnie zapewniłyśmy, że będziemy trzymać kciuki za to, żeby w niedalekiej przyszłości mógł zostać właścicielem kotka. Wierzymy, że zwierzaki, tak jak marzenia, mają szczególną moc – dodają siły w walce z chorobą
spełnienie marzenia
2026-09-06
W niedzielny, ciepły wieczór spotkałyśmy się z Danylo i jego mamą, żeby wspólnie cieszyć się spełnieniem jego marzenia.
Danylo od początku spotkania był bardzo radosny i z ogromnym uśmiechem opowiadał nam o swoim wymarzonym komputerze. Przyznał, że granie sprawia mu mnóstwo frajdy i zdążył już przetestować swój nowy sprzęt, grając w jedną z ulubionych gier.
Zapytałyśmy też, czy nowy komputer wzbudził zainteresowanie wśród rodzeństwa. Okazało się, że tak! Danylo ze śmiechem przyznał, że kiedy tylko nie ma go w domu, rodzeństwo chętnie korzysta z okazji. Wygląda więc na to, że komputer bardzo szybko stał się źródłem radości nie tylko dla niego, ale też dla całej rodziny.
W czasie rozmowy wróciłyśmy również do tematu kota, o którym Danylo opowiadał nam już wcześniej. Tym razem z radością powiedział, że być może już niedługo również to marzenie uda się spełnić. Bardzo nas to ucieszyło i mocno trzymamy kciuki, żeby w jego domu już wkrótce pojawił się nowy, mruczący przyjaciel.
Danylo, mamy nadzieję, że wymarzony komputer będzie dawał Ci mnóstwo frajdy i pozwoli Ci spędzić wiele wspaniałych chwil przy ulubionych grach. Trzymamy kciuki, żeby kolejne marzenia krok po kroku również stały się rzeczywistością.
Dziękujemy, że mogłyśmy razem z Tobą przeżyć ten wyjątkowy moment i spełnić Twoje marzenie. To była dla nas ogromna radość!
Z całego serca chcemy podziękować też Pani Agnieszce i Panu Szczepanowi za ich dobroć, wsparcie i ogromne zaangażowanie. Dziękujemy również wszystkim gościom weselnym, którzy przyłączyli się do tej inicjatywy — Wasza życzliwość sprawiła, że jedno z marzeń Danylo mogło stać się rzeczywistością.