Karolina lat: 5
Plac zabaw z huśtawko-ławką z daszkiem, huśtawkami, domkiem i ślizgawkami
Pierwsze spotkanie: 06.02.2011
Pierwsze spotkanie
Naszą nową marzycielką jest pięcioletnia Karolinka - promyczek słoneczka o niesamowicie czarujących ciemnych oczętach. Od drzwi przywitała nas uśmiechem, który nie zszedł z jej promiennej buźki do końca wizyty wolontariuszek. Karolinka jest pełną energii, całkiem dużą jak na swój wiek osóbką. Choć jest subtelną dziewczynką ubraną w trakcie wizyty w różową sukienkę, kiedy zapytałyśmy ją o pasję, na początku wymieniła metal a zaraz potem motory! Co do tego? Uwielbia projektować ubrania lalką i się nimi bawić (a przedstawiła nam sporą gromadkę ulubionych lalek). Z resztą, bobasa, który wręczyły wolontariuszki, regularnie i bardzo opiekuńczo do końca wizyty karmiła i usypiała, karmiła i usypiała, karmiła i usypiała. O Karolince jednak przede wszystkim możemy powiedzieć, że jest nieśmiałą osóbką, której najlepiej się rozmawia i bawi w niewielkim gronie-wtedy o mały włos i dałaby się namówić do zaśpiewania swoich ulubionych piosenek!
Ma mnóstwo marzeń i nie mogła zdecydować się na to najważniejsze. Dałyśmy Jej kilkanaście dni do namysłu...
Drugie spotkanie
Na niebie zaświeciło słoneczko. Zrobiło się ciepło i przyjemnie. W takiej właśnie miłej atmosferze pojechałyśmy do Karolinki. To już nasze drugie spotkanie. Kiedy jednak przyszłyśmy do niej, okazało się, że naszej Marzycielki... nie ma. Karolinka ucięła sobie drzemkę u babci.
Oczywiście, jak na prawdziwą księżniczkę przystało, lekko spóźniona ale z pięknym uśmiechem na twarzy, przyszła i do nas.
Oczka Marzycielki błyszczały a uśmiech, mimo małego onieśmielenia (bo przecież już troszkę się nie widziałyśmy!), nie znikał z jej buźki.
Po krótkiej pogawędce i opowieściach z ostatnio minionego czasu, Karolinka zdecydowała się nam powierzyć swoje marzenie, na które czekałyśmy z niecierpliwością już od samego wejścia.
Karolina uśmiechnęła się cudownie i powiedziała nam, że marzy o placu zabaw, ze zjeżdżalniami, huśtawkami oraz domkiem, przez którego okienka mogłaby wyglądać. Ale jest jeszcze coś, dzięki czemu serduszko Marzycielki byłoby przeszczęśliwe-Karolina nazwała to 'huśtawką z daszkiem'. Na początku nie było dla nas jasne w czym rzecz, ale wystarczyła krótka historia. Kiedy dziewczynka ostatnio była w szpitalu, a mogła wyjść na plac zabaw właśnie, najbardziej odpoczęła, gdy usiadła na bujanej ławce między mamą i tatą i mogła ich tak mocno przytulić. Brakowało tylko siostry obok.
Jesteśmy pewne, że jest to najprawdziwsze marzenie dziewczynki, które z pewnością nie pozwoli zniknąć jej ślicznemu uśmiechowi z buźki.
Jak napisał Jonasz Kofta: „Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć-trzeba marzyć!".
Poczekalnia
WrocławSpełnione marzenia 2012
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2011
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2010
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2009
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2008
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2007
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2006
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2005
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćSpełnione marzenia 2004
WszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyćByli z nami
WrocławAktualności » Wrocław
IV Ogólnopolski Dzień Marzeń o.Wrocław
We Wrocławiu IV Ogólnopolski Dzień Marzeń odbywa się łącznie z Wrocławskim Krwiobiegiem 12-13 maja 2012 roku.
[+] czytaj więcej...





















