Jędrzej lat: 5

Wielkie Szachy

Pierwsze spotkanie: 25.07.2011

Jeśli chcesz pomóc w spełnieniu tego Marzenia skontaktuj się z: Koordynatorem oddziału
Nie wydając własnych pieniędzy możesz pomóc spełnić to i inne marzenie uczestnictwem w serwisie Simgrosz

Poleć:

wykop.pl dodaj do Facebook dodaj do Twitter dodaj do Blip dodaj do NK
2012-03-18

Poznanie Marzenia

Data spotkania: 16.03.2012 (Dom rodzinny Marzyciela)

Wolontariusze Magda, Kasia, Donata

 

W piątkowe popołudnie wyruszyłyśmy znów „walczyć" o marzenie Jędrka. Tym razem „uzbrojone" w różnorakie obrazki z wszelkimi możliwymi marzeniami, zapukałyśmy do domu Jędrka, który już na nas czekał. Zaczęłyśmy od drobnego upominku, czyli tego co chłopiec najbardziej uwielbia, a mianowicie - naklejki !

   Gdy w głowie już był zamysł co Jędruś zrobi z naklejkami, „porwałyśmy" go na poważne rozmowy o marzeniach. Były pogaduchy, malowanie, rysowanie, zagadki i pytania „co jest fajne ? a co mnie ? co lubię, a co nie ?" po ponad dwóch godzinach zostały trzy obrazki, które najbardziej nasz Marzyciel lubił :

1. WIELKIE SZACHY,

2.DOMEK NA DRZEWIE,

3. KOMPLET KLOCKÓW LEGO.

I znów zaczęło się układanie co jest fajne, a co nie, co bym chciał mieć najbardziej i tym sposobem, bezapelacyjnie doszliśmy do wniosku, że Jędruś marzy o wielkich, takich jak on - a Jędrek ma równo „setke" SZACHACH ! Po wspólnej sesji, pysznych ciastkach udałyśmy się do domów.

 

Jeśli chcesz pomóc w spełnieniu marzenia Jędrka prosimy o kontakt:

 

Magda: 508 333 083

Kasia: 507 305 263

 

 

2011-08-17

Kolejne spotkanie

Data spotkania: 04.08.2011 (Warszawa)

Wolontariusze Magda P. Kasia S.

 

Niezrażone wcale, zgodnie z obietnicą wybrałyśmy się na kolejną wizytę do naszego małego Marzyciela. Jak obiecałyśmy, od Toma i Jerrego przyniosłyśmy białego, pluszowego misia. Poza tym miałyśmy ze sobą gazetki i obrazki przedstawiające różne kategorie marzeń, żeby pomóc Jędrzejkowi odkryć jego upragnione marzenie.

Jędrzej z zainteresowaniem oglądał obrazki, opowiadając co na nich widzi. Zauważyłyśmy, że lubi domki i zwierzęta, co więcej wie nawet jak po angielsku jest „weterynarz" . Bezbłędnie odgadywał zawody, postacie z bajek i przedmioty przedstawiane na obrazkach. Okazało się także, że  bardzo lubi labirynty, z których zawsze potrafi znaleźć drogę do wyjścia. Pokazał nam nawet kilka, które specjalnie dla niego przygotował jego tata.

Niestety w dalszym ciągu nie poznałyśmy marzenia Jędrzejka. Czujemy jednak, że jesteśmy coraz bliżej. Między słowami pojawił się pomysł domku na drzewie, zobaczenie wielkiego labiryntu, a może zbudowanie własnego? Mamy nadzieję, że po kolejnej wizycie będziemy jeszcze bliżej odkrycia tego jedynego marzenia naszego uroczego Marzyciela

 

2011-07-29

Pierwsze spotkanie z marzycielem

Data spotkania: 25.07.2011 (Dziecięcy Szpital Klieniczny)

Wolontariusze Magda P. i Kasia S.

   Wiemy na pewno, że nasz nowy Marzyciel Jędruś to niezwykle „trudny" mężczyzna do odgadnięcia. Jest przeuroczym czterolatkiem, wygadanym i kokietującym co chwila.

   Pierwsza wizyta zakończyła się niepowodzeniem, gdyż Jędruś w oczekiwaniu na dwie młode damy zasnął. Nie chcąc Go budzić, porozmawiałyśmy z mamą, wypełniłyśmy papiery, oraz ustaliłyśmy, że spotkamy się następnego dnia rano, co by chłopiec był wyspany i skłonny do rozmowy. Zgodnie z obietnicą zapukałyśmy z Kasią do jednej ze szpitalnych sal w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym następnego dnia rano. Jędrek przywitał nas co prawda jeszcze w piżamie, ale za to z ogromnym uśmiechem na twarzy. Najpierw zaczęliśmy od rozpakowywania lodołamacza, ach! czego tam nie było: gra Jaś & Małgosia i mnóstwo, mnóstwo rebusów i zgadywanek, które nasz Marzyciel uwielbia. Pochwalił nam się, że liczenie do 100 to dla niego „pestka" oraz, że wiedzę tą przyswoił w szpitalu. Potem krótkie łaskotki, przytulanki i przeszliśmy do poważnych rozmów o marzeniach. Jędruś zdradził nam, że uwielbia Toma & Jerry'ego a ponadto w wolnych chwilach gotuje z tatą. Dodatkowo wspomniał, że chciałby być malarzem, ale też, że nie lubi malować, a za to jego starsza siostra uwielbia, tak więc doszliśmy do wniosku, że to marzenie jest bardziej siostry Weroniki niż Jędrzeja. Na koniec  nasz nowy Marzyciel powiedział, że tak właściwie to on nie ma marzeń, ale my oczywiście wiemy, że to nieprawda, bo każdy ma marzenia, mniejsze, większe, dlatego pożegnaliśmy się z Jędrusiem i zapowiedzieliśmy się z kolejną wizytą tym razem z prezentem od Toma & Jerry'ego

Pierwsze spotkanie z marzycielem Fundacja Mam MarzeniePierwsze spotkanie z marzycielem Fundacja Mam MarzeniePierwsze spotkanie z marzycielem Fundacja Mam MarzeniePierwsze spotkanie z marzycielem Fundacja Mam MarzeniePierwsze spotkanie z marzycielem Fundacja Mam MarzeniePierwsze spotkanie z marzycielem Fundacja Mam Marzenie

Poczekalnia

Warszawa

Spełnione marzenia 2012

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Spełnione marzenia 2011

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Spełnione marzenia 2010

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Spełnione marzenia 2009

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Spełnione marzenia 2008

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Spełnione marzenia 2007

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Spełnione marzenia 2006

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Spełnione marzenia 2005

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Spełnione marzenia 2004

Wszystkiedostaćbyćspotkaćzobaczyć

Byli z nami

Warszawa

Aktualności » Warszawa

IV Ogólnopolski Dzień Marzeń w o/Warszawa

Fundacja Mam Marzenie ma zaszczyt zaprosić Państwa na obchody IV Ogólnopolskiego Dnia Marzeń, które odbędą się już 12 maja 2012 roku

[+] czytaj więcej...

Wolontariat » Warszawa

Ruch spełniania marzeń powstał dzięki ludziom z całej Polski, których połączyła idea bezinteresownej pomocy choremu dziecku i jego rodzinie. To na wolontariuszach opiera się cała struktura naszego ruchu i to oni są jego ambasadorami w swoim środowisku.Przyłącz się do nas!