W sobotnie upalne popo艂udnie wybrali艣my si臋 w odwiedziny do Krystiana. Nikt z rodziny nie przypuszcza艂, 偶e to w艂a艣nie dzisiaj odb臋dzie si臋 spe艂nienie marzenia.  Wiedzieli艣my tylko My i starali艣my si臋 jak najd艂u偶ej ukrywa膰 niespodziank臋 w tajemnicy.

       Po  pó艂toragodzinnej podró偶y zawitali艣my do Gruszek, gdzie w艂a艣nie mieszka nasz Marzyciel. Kiedy dotarli艣my ju偶 na miejsce, Krystian z rodzin膮 czekali ju偶 na nas.  Na pocz膮tku dosta艂 od nas ma艂y zielony pakunek i od razu na twarzy pojawi艂 si臋 promienny u艣miech. Pó藕niej otrzyma艂 wi臋ksz膮 paczk臋 a niej by艂a torba do laptopa a w torbie sterta gier i bajek o jakich marzy艂 Krystian. Z anielsk膮 cierpliwo艣ci膮 rozpakowywa艂 wszystkie gry, najpierw bardzo nie艣mia艂o a potem ju偶 z wi臋ksz膮 odwag膮. Nawet brat Krystiana Oskar zacz膮艂 pomaga膰 w rozpakowywaniu. Nast臋pnym punktem programu by艂o wr臋czenie trzeciej zielonej paczki, gdzie w 艣rodku znajdowa艂o si臋 marzenie ch艂opca, co spot臋gowa艂o entuzjazm Krystiana. Komputer bardzo przypad艂 do gustu Marzycielowi. Razem z  ch艂opakami od razy wzi臋li艣my si臋 za jego uruchamianie. Program instalowa艂 si臋 bardzo d艂ugo a Krystian ju偶 nie móg艂 si臋 doczeka膰 uruchomienia gier. W tym czasie chodzi艂 po domu bardzo niecierpliwie. Jak ju偶 wszystko zosta艂o zainstalowane, Marzyciel krzykn膮艂; „Nareszcie". Mimo ma艂ego zamieszania, Krystian ca艂y czas by艂 u艣miechni臋ty i cierpliwe czeka艂 na pojawienie si臋 strony g艂ównej w swoim laptopie. Oczywi艣cie ten entuzjazm udzieli艂 si臋 równie偶 i nam, nie wspominaj膮c oczywi艣cie o rodzinie Marzyciela. Krystian od razu zabra艂 si臋 do roboty. Chcia艂 zobaczy膰, jak wszystko dzia艂a. Na deser by艂o uruchamianie gier samochodowych, które najbardziej lubi Marzyciel. Mamy nadziej臋, 偶e wszystkie gry i bajki , które by艂y w torbie umil膮 i wype艂ni膮 czas sp臋dzony w szpitalu. Na koniec jeszcze  tylko seria pami膮tkowych zdj臋膰, 偶yczenia i musieli艣my si臋 po偶egna膰 z Krystianem i jego przesympatyczn膮 rodzin膮.

        呕yczymy Tobie Krystianku mnóstwo u艣miechni臋tych i pozytywnych chwil. Nigdy nie przestawaj marzy膰 . . .