W sobotni poranek wybrali艣my si臋 wraz z Paw艂em na d艂ugo wyczekiwane przez nas odwiedziny naszego- ju偶 nie tak ma艂ego, Marzyciela Bartka. Tym razem pojechali艣my z misj膮 spe艂nienia marzenia, o czym podopieczny nic nie wiedzia艂.
Jesie艅 w tym roku nas rozpieszcza, na niebie nie by艂o ani jednej chmurki, s艂o艅ce pi臋knie 艣wieci艂o, a drzewa urzeka艂y swoja ró偶nobarwn膮 kolorystyk膮. Dom Bartka znajduje si臋 pod Warszaw膮, dlatego trasa jak膮 mieli艣my do pokonania okaza艂a si臋 wspania艂膮 mo偶liwo艣ci膮 do wspomnie艅 jakie wi膮偶膮 si臋 z naszym Marzycielem. Bartek do艣膰 d艂ugo nie potrafi艂 okre艣li膰 swojego najwi臋kszego marzenia, sta艂 si臋 tym samym najd艂u偶ej zwi膮zanym z nami Marzycielem (zarówno ze mn膮 jak i z Paw艂em). Wspominali艣my nasze pierwsze spotkanie, ciep艂e przyj臋cie przez ca艂膮 rodzin臋 i bardzo mi艂o sp臋dzony czas.
Gdy dotarli艣my na miejsce, przywitali艣my si臋 z wszystkimi cz艂onkami rodziny. Bartek z siostr膮 Oliwka opowiedzieli nam o swoich wra偶eniach z wakacji oraz pierwszym po wakacjach miesi膮cu w szkole. Rozmowa jak zawsze bardzo mi艂o up艂ywa艂a. W pewnym momencie zdradzili艣my Bartkowi, 偶e mamy dla niego wielk膮 niespodziank臋! Ch艂opiec pocz膮tkowo nie wiedzia艂 co kryje si臋 w tajemniczych pakunkach, jednak gdy uroczy艣cie odczytali艣my tre艣膰 dyplomu, wszystko sta艂o si臋 jasne i od tej chwili u艣miech nie schodzi艂 z jego twarzy. Gdy wspólnymi si艂ami wyj臋li艣my ca艂y sprz臋t, Bartek poczu艂 wielk膮 potrzeb臋 przetestowania go.  Po ma艂ych trudno艣ciach uda艂o nam si臋  go uruchomi膰. Na pierwszy ogie艅 „posz艂a” gra w pi艂k臋 no偶n膮, a nast臋pnie wy艣cigi samochodowe.  By艂o cudownie patrze膰 na Bartka ze 艣wiadomo艣ci膮, 偶e „tu i teraz” spe艂ni艂o si臋 jego najwi臋ksze marzenie.
Bartku mamy nadzieje, 偶e ka偶de Twoje marzenie b臋dzie si臋 spe艂nia艂o!