Marzenie Michała spełniło się w jedno z pięknych niedzielnych popołudni. Chociaż ciągle było jeszcze chłodno, to na ulicach można było już odczuć, że powoli zbliża się wiosna. Radośni i pełni optymizmu, nie mogliśmy się doczekać, kiedy wreszcie ujrzymy naszego Michała. Chwila ta była już bardzo bliska, więc niepostrzeżenie w nasze serca wkradł się lekki niepokój i pytanie, czy wszystko uda się dokładnie tak, jak zaplanowaliśmy.

Na wstępie uśmiechem powitał nas tata Michała. W jednej chwili jednak, pojawił się także nasz mały Marzyciel. Wszystko wskazywało na to, że tak jak pragnęliśmy, był on zaskoczony widząc nas w swoim domu.

Po krótkim przywitaniu i wymianie kilku zdań, niezwłocznie przystąpiliśmy do wręczenia Michałowi upragnionego komputera. Honory pełnił tutaj Pan Łukasz Winiarski, który w imieniu naszych wspaniałych sponsorów, przekazał sprzęt Marzycielowi.

Michał bez chwili wahania zabrał się do jego uruchamiania. We wszystkich działaniach dzielnie asystował jego brat - Piotrek. Szybka aktywacja poczty oraz komunikatorów internetowych i w jednej chwili nasz Marzyciel mógł już rozmawiać ze swoją rodziną i przyjaciółmi.

Wreszcie stało się możliwe to na co tak długo czekał. Od tej chwili będzie mógł on grać w swoje ulubione gry już na własnym sprzęcie. Dzięki wspaniałym ludziom, w najbliższym czasie, szpitalna nuda na pewno nie będzie więc udziałem Michała.