Pewnej wrze艣niowej niedzieli wybra艂am si臋 wraz z Krystianem i Bartkiem do domu naszej marzycielki. Ada niestety by艂a w tym czasie w szpitalu, ale my chcieli艣my zrealizowa膰 jej jak najszybciej. Dziewczynka marzy艂a o meblach do swojego nowego pokoju.

Od progu przywita艂 nas g艂ówny cz艂onek rodziny, czyli suczka Fika. W czasie sk艂adania mebli równie偶 nadzorowa艂a nasze post臋py. M臋ska cz臋艣膰 naszej ekipy nie mia艂a problemu nawet z najmniejszymi 艣rubkami, ale i ja nabra艂am wprawy w sk艂adaniu m. in. szuflad.

Po pracy zjedli艣my pyszny obiad wraz z mam膮 naszej Marzycielki. Nast臋pnie pojechali艣my do Lublina by przekaza膰 dyplom Adze oraz zaprezentowa膰 jej wytwór naszej pracy. Po krótkiej wizycie oraz prezentacji poprosili艣my nasz膮 podopieczn膮 o zdj臋cia pokoju kiedy ju偶 wed艂ug swojej koncepcji wszystko poustawia. Nie mo偶emy si臋 ju偶 doczeka膰 ko艅cowego efektu.