Każde spełnienie marzenia wiąże się z ogromnymi emocjami i podekscytowaniem. I tak było też tym razem. Igor jest fanem straży pożarnej i wszystkiego co jest z nią związane. Uwielbia oglądać seriale i bajki o tej tematyce, mógłby patrzeć godzinami jak dzielni panowie niosą pomoc potrzebującym. Potrafi zrobić masaż serca, a ma dopiero 5 lat. Dlatego nie zdziwiło nas jego marzenie- aby zobaczyć remizę i spotkać się ze strażakami. Kiedy zwróciliśmy się z prośbą do Ochotniczej Straży Pożarnej w Łagiewnikach natychmiast otrzymałyśmy odpowiedz pozytywną z zaproszeniem. Chłopiec nie mógł doczekać się już wizyty w remizie i odliczał dni w kalendarzu kiedy nastąpi dzień spełnienia jego marzenia.

Po dotarciu na miejsce panowie strażacy licznie zgromadzeni przywitali się z Igorkiem i wręczyli mu osobisty hełm strażacki z wypisanym z jednej strony imieniem „Igorek '', a z drugiej „ OSP Łagiewniki'' oraz czapkę strażacką, koszulkę, medal i misia. Cudowne prezenty, a to dopiero początek atrakcji, Igorek już z hełmem na głowie zwiedził remizę, oglądał różne przyrządy potrzebne do pracy przy ratowaniu i akcjach. Następnie panowie zaprosili nas do wozów strażackich i pojechaliśmy nad zalew, gdzie czekała na nas kolejna niespodzianka. Już sam przejazd wozem strażackim i włączenie na chwilę sygnału było frajdą. Natomiast nad zalewem panowie strażacy rozwinęli sprzęt i pokazali jak gaszą pożar strumieniem wodnym. Igor nie mógł doczekać się kiedy sam będzie mógł "gasić pożar". Przez kilka minut mógł przekonać się  na własnej skórze jak trudny i ciężki jest to zawód. Z iskierkami w oczach testował sprzęt. Gdy rozpadał się desz musieliśmy uciekać znad zalewu i wróciliśmy do remizy.

Po powrocie nasz marzyciel ponownie oglądał całą remizę, włożył nawet na chwilę strój prezesa Rafała Hołyńskiego, który był o wiele za duży. Chwilę później przyjechali odwiedzić nas chłopcy – mali strażacy i podarowali Igorkowi strój w jego rozmiarze. To była chwila pełna wzruszeń ponieważ prezent okazał się bardzo trafiony i sprawił mu ogromną radość.

Ciężko nam było się rozstać z tak wspaniałymi ludźmi niosącym pomoc na co dzień innym. Igorek w stroju i hełmie pożegnał się ze strażakami, ale jesteśmy pewni, że jeszcze długo będzie wspominał ten wyjątkowy dzień.

Ogromne podziękowania dla OSP Łagiewniki, dla Pana prezesa Rafała Hołyńskiego i wszystkich strażaków za poświęcony czas i zaangażowane w spełnienie marzenia chłopca. To był wspaniały czas wspólnie spędzony. Dzięki takim ludziom jak Wy rośnie serce i chęć do dalszych działań.

Dziękujemy również firmom HORPOL i KADIMEX za dostarczenie gadżetów dla naszego małego strażaka.