Z Kasią spotkaliśmy się bardzo wcześnie rano – koło godziny siódmej, pod Instytutem Matki i Dziecka. Kasia przyjechała z mamą na wizytę do lekarza do Warszawy, więc postanowiłyśmy wykorzystać tę okazję, aby dowiedzieć się, jakie marzenie skrywa nasza nowa Marzycielka.

Mimo wczesnej godziny, Kasia była uśmiechnięta i bardzo podekscytowana naszym spotkaniem.Gdy zaczęłyśmy rozmawiać, okazało się, że nastolatka i jej mama wstały koło 4.00 rano, żeby dojechać do instytutu i spotkać się z nami jeszcze przed wizytą u lekarza. To krótkie wprowadzenie zadziałało na nas jak poranna kawa – nasza wczesna pobudka (jak wcześniej sądziłyśmy) okazała się całkiem komfortową godziną.

Po szybkiej wymianie informacji kto o której musiał wstać z łóżka, żeby dojechać na czas na spotkanie, przeszłyśmy do pytań o zainteresowania i pasje Kasi. Okazało się, że szalenie piękna, rudowłosa Kasia jest niezwykle ciepłą i uśmiechniętą dziewczyną o wielu pasjach. Nasza Marzycielka uwielbia sport – wygrała niejedne zawody biegowe czy w skoku w dal. Jej pasją jest także muzyka. Jeszcze do niedawna grała na saksofonie! Niestety, ze względu na swoją chorobę i jej późniejsze komplikacje musiała zrezygnować z treningów zarówno sportowych, jak i z gry na saksofonie. Nie było jej łatwo zrezygnować z jej największych pasji, jednakże z pokorą i wielką nadzieją, że wkrótce będzie mogła wrócić do sportu i gry na instrumencie, przyjęła zalecenia lekarza. Kasia jest także bardzo „dziewczyńskim” Marzycielem – uwielbia kolor różowy, perfumy, kosmetyki i wszystko, co się błyszczy.

Podczas naszego spotkania zauważyłyśmy także, że Kasia jest niezwykle skromną dziewczynką. Od lat jest chora i wiedziała o naszej fundacji – jednakże nie chciała, abyśmy spełnili jej marzenie. Mówiła: „Jest tyle chorych i to często poważniej chorych ode mnie dzieci. Wolałam, żeby fundacja spełniła marzenie innych dzieci zamiast mojego”. W końcu po kilku latach najbliżsi przekonali ją do dołączenia do naszej fundacji, dzięki czemu mamy możliwość spełnić marzenie tej wyjątkowej dziewczynki.

Największym marzeniem Kasi jest powrócić do zdrowia i mieć możliwość dalszego realizowania swoich pasje, jakimi jest sport i gra na instrumentach. Jednakże jest to coś, czego nasza fundacja nie jest w stanie jej zagwarantować. Także jej innym, bardziej możliwym dla nas do zrealizowania marzeniem jest dziewczęcy, bo różowy, telefon komórkowy Iphone 7s.

Pomóżmy spełnić marzenie tej wyjątkowej dziewczynki.