15.12.2018, w piękny zimowy wieczór, pojechaliśmy po raz kolejny do Kasi. Gdy dotarliśmy do domu, drzwi otworzyła Nam sama Marzycielka, która już z wielką niecierpliwością czekała na Naszą wizytę.

Wchodząc do domu, wnieśliśmy kilkanaście zielonych błyszczących pudełek, które już samym swym wyglądem zapowiadały wiele wrażeń i emocji. Nie zabrakło oczywiście balonów, na które Kasia miała już przygotowane miejsce. Nie chcieliśmy zbyt długo trzymać dziewczynki w niepewności i zachęciliśmy, by zajrzała, czy w paczkach, które przynieśliśmy, jest to, co tak bardzo chciała dostać.

Marzycielka nie zwlekała zbyt długo i zaczęła otwierać wszystkie pudełka. Oczy Dziecka mówiły wszystko... Kasia była w euforii, a emocje Jej oraz nasze sięgały zenitu. Laleczki, które otrzymała, przytulała, a nawet całowała. Przy niektórych również płakała, ale na szczęście łzami radości. Dziewczynka chyba się nie spodziewała, że otrzyma wszystko to, o czym marzy. Nasza wizyta odbywała się w bardzo sympatycznej i życzliwej atmosferze. Marzycielka pokazała Nam jeszcze swoją pracę, dzięki której wygrała konkurs na hasło stadionowe. Jest bardzo zdolna i wygrywa większość konkursów, w których bierze udział.

Kasia była w bardzo dobrym humorze. Spełnione marzenie dało Jej jeszcze więcej powodów do radości. Każda otrzymana rzecz bardzo Dziewczynkę cieszyła, a My widząc zaabsorbowanie Kasi prezentami, udaliśmy się do wyjścia.

Kochana Kasiu, cieszymy się bardzo, że mogliśmy brać udział w spełnieniu Twojego marzenia!

Z całego serca dziękujemy również Pani Sponsor, która przyczyniła się do ogromnej radości, jaka w tym dniu zagościła w domu naszej Marzycielki. Proszę pamiętać, że dobro zawsze powraca i to ze zdwojoną siłą!!! Dziękujemy!!!