Pierwsze spotkanie z Szymonem odby艂o si臋 w jego domu rodzinnym. Tu偶 po przekroczeniu progu mieszkania powita艂a nas bardzo sympatyczna mama ch艂opca, zapraszaj膮c do pokoju swojego syna. Nasz nowy Marzyciel nie wygl膮da艂 na onie艣mielonego nasz膮 obecno艣ci膮. Szybko nawi膮zali艣my kontakt z Szymonem, jednocze艣nie poznaj膮c jego zainteresowania i hobby. Jest bardzo u艣miechni臋tym i pozytywnie nastawionym do 偶ycia o艣miolatkiem. Nasz膮 uwag臋 zwróci艂a jego fascynacja grami komputerowymi o których móg艂by opowiada膰 godzinami, ale tak偶e pluszowe maskotki, których ma poka藕n膮 kolekcj臋 – wiedz膮c to wcze艣niej od mamy ch艂opca jako jedn膮 z cz臋艣ci lodo艂amacza zapakowali艣my pluszowego misia, który bardzo przypad艂 do gustu naszemu nowemu podopiecznemu.

Po krótkiej pogaw臋dce, dowiedzieli艣my si臋, 偶e Szymon nie ma zbyt du偶ej wiedzy na temat naszej fundacji oraz rodzaju marze艅 jakie spe艂niamy. W zwi膮zku z tym si臋gn臋li艣my po Ksi膮偶k臋 Marze艅, któr膮 wspólnie z Szymkiem dok艂adnie przejrzeli艣my. Ch艂opiec wyra藕nie by艂 zaskoczony bogat膮 gam膮 spe艂nionych marze艅. Z ca艂膮 pewno艣ci膮 nie zdawa艂 sobie sprawy z rozmachu z jakim dzia艂a fundacja.

Niemniej jednak nie uda艂o nam si臋 pozna膰 marzenia ch艂opca. Ma g艂ow臋 pe艂n膮 pomys艂ów, a przejrzenie Ksi膮偶ki Marze艅 jeszcze dodatkowo spot臋gowa艂o rozmy艣lania. Szymek bardzo dobrze zdaje sobie spraw臋 z tego, 偶e w naszej fundacji ma tylko jedn膮 szans臋 na spe艂nienie swojego najskrytszego marzenia. Nie chcia艂by jej zmarnowa膰, wi臋c poprosi艂 o troch臋 czasu na zastanowienie si臋 i 偶eby艣my wrócili za nied艂ugo, a wtedy na pewno b臋dzie wiedzia艂 co jest jego najwi臋kszym marzeniem. Szymek! Wrócimy nie martw si臋