Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2024-05-11
11-go maja w słoneczne, sobotnie popołudnie odwiedziłyśmy Marysię. Wchodząc do domu natychmiast przywitała nas Jej uśmiechnięta mama wraz z siostrą. Nasza Marzycielka ma też brata, ale tego dnia wybrał się na ryby z tatą aby odstresować się od egzaminów maturalnych więc spędziłyśmy popołudnie w damskim towarzystwie i kotem Marysi.
Poznając naszą Marzycielkę i Jej mamę, która nas serdecznie ugościła poczułyśmy bardzo ciepłą atmosferę. Marysia ma 15 lat, jest bardzo spokojną, ciepłą osobą i zaraża pozytywną energią. Uwielbia rysować i jest utalentowana artystycznie – w przyszłości myśli o tym, aby pójść do szkoły artystycznej. W wolnych chwilach czyta książki o różnej tematyce.
Inną pasją naszej marzycielki jest jazda konno. Ma już ona parę przejażdżek za sobą i gdy tylko jest okazja wraz z siostrą wybiera się na zawody.
Marysia lubi także przebywać na świeżym powietrzu i podróżować ze swoją rodziną w różne zakątki Polski. Taka forma spędzania wolnego czasu jest Jej ulubioną, gdyż bardzo kocha swoją rodzinę i ceni każdą wolną chwilę, jaką może z nią spędzić. Często z rodzicami i rodzeństwem wybiera się na Mazury lecz od jakiegoś czasu Marysia pokochała góry.
Kiedy zapytałyśmy naszą Marzycielkę o Jej marzenie, Marysia bez większego wahania stwierdziła, że bardzo pragnie pojechać na wycieczkę w polskie góry ze swoją najbliższą 4-osobową rodziną. Mamy nadzieję, że wspólnymi siłami uda nam się spełnić to marzenie! :)
spełnienie marzenia
2026-08-21
Spełnione marzenie Marysi!
Za Marysią wyjątkowy tydzień pełen nowych doświadczeń, pięknych miejsc i ogromnych emocji. Podczas pobytu na Podhalu odwiedziła m.in. Zamek w Niedzicy, Czorsztyn, Czarną Górę, Murzasichle, Dolinę Kościeliską, Morskie Oko, Kasprowy Wierch, Rusinową Polanę oraz Zakopane.
Każdy dzień przynosił nowe wyzwania. Marysia pokonywała górskie szlaki, mierzyła się z własnymi ograniczeniami i udowadniała sobie, że potrafi więcej, niż mogłoby się wydawać. Szczególnym osiągnięciem było przejście trasy nad Morskie Oko — około 20 km pieszo.
Nie zabrakło także chwil odpoczynku i radości — przejazdu kolejką na Kasprowy Wierch, wizyty w Muzeum Oscypka, relaksu w Termach Bukovina czy spaceru po Krupówkach.
To był tydzień pełen uśmiechu, wzruszeń i niezapomnianych wspomnień. Marysia wróciła zmęczona, ale przede wszystkim szczęśliwa, dumna z siebie i bogatsza o nowe doświadczenia.
Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli spełnić marzenie Marysi.
Ten wyjazd pokazał, że marzenia naprawdę mogą się spełniać.