Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2025-05-30
W pewnien deszczowy piątek, wybrałyśmy się do naszej nowej Marzycielki Lenki. Gdy podjechałyśmy pod dom wyszło pięknę słońce i już wiedziałyśmy, że będzie to niezwykłe spotkanie. U progu drzwi przywitała nas mama Lenki wraz z jej małym pieskiem. Gdy weszłyśmy do środka, ujrzałyśmy naszą Marzycielkę, która ze skupieniem kolorowała dwa rysunki. Jak się okazało, te arcydzieła były dla nas. Bardzo się ucieszyłyśmy i z radością wymieniłyśmy się prezentami. Lenka, jako wielka fanka Stitcha dostała od nas plecak z jego podobizną jako nasz niezawodny lodołamacz. Oczywiście plecak przypadł do gustu dziewczynki i od razu przetestowała jego pojemność wrzucajać do niego róźne artykuły papiernicze, również ze Stitchem. Okazało się, że nasz prezent będzie idealny również podczas spełnienia marzenia Lenki, bowiem Marzycielka marzy o wyjeździe do Disneylandu. Mmy nadzieję, że jak najszybciej uda nam się spełnić to marzenei przy Waszej pomocy.
spełnienie marzenia
2026-09-25
Są takie marzenia, na których spełnienie czeka się naprawdę długo. Dla Lenki jednym z nich był wyjazd do Disneyland Paris. We wrześniu w końcu nadszedł ten moment - spakowałyśmy walizki i ruszyłyśmy razem w podróż, która przez kolejne trzy dni była dla niej prawdziwą przygodą.
Już od pierwszych chwil było widać, jak bardzo Lenka cieszy się z tego wyjazdu. Disneyland, który do tej pory znała przede wszystkim z opowieści i bajkowego świata swoich ulubionych bohaterów, mogła w końcu zobaczyć na własne oczy. Kolorowe zamki, muzyka, postacie z bajek i mnóstwo atrakcji sprawiły, że każdego dnia czekało na nią coś nowego.
I zdecydowanie nie zamierzała z tego wyjazdu wycisnąć tylko odrobiny! Lenka chciała spróbować wszystkiego, co tylko się dało. Z ogromnym entuzjazmem korzystała z kolejnych atrakcji, a przy tych najbardziej emocjonujących pokazała nam, ile ma w sobie odwagi. Bez strachu wsiadała na rollercoastery i po każdej przejażdżce była gotowa na następną. Jej uśmiech po zjechaniu z kolejki mówił właściwie wszystko - było trochę emocji, trochę adrenaliny, ale przede wszystkim ogromna frajda.
Podczas tych trzech dni nie zabrakło również spotkań z bohaterami, których Lenka znała z bajek. Jedno z nich miało dla niej szczególne znaczenie. Było to spotkanie ze Stitchem - jej ulubionym bohaterem. Kiedy poznałyśmy Lenkę, właśnie o Stitchu opowiadała z dużym uśmiechem. Dlatego możliwość zobaczenia go na żywo była dla niej naprawdę wyjątkowa. Jej radość w tym momencie była jednym z tych obrazków, które zostają w pamięci na długo.
Każdego dnia odkrywałyśmy razem kolejne zakątki Disneylandu. Lenka z ciekawością zaglądała w nowe miejsca, wypatrywała kolejnych atrakcji i cieszyła się z tego, co za chwilę miało się wydarzyć. Były też zmęczone nogi po całym dniu chodzenia, ale nawet wtedy trudno było nie cieszyć się tym, że właśnie jesteśmy w miejscu, o którym Lenka tak bardzo marzyła.
Najpiękniejsze w tym wyjeździe było obserwowanie jej emocji. Tego zachwytu, kiedy widziała coś po raz pierwszy. Ekscytacji przed kolejną atrakcją. Uśmiechu podczas spotkań z bohaterami. I tego zwykłego dziecięcego szczęścia, kiedy można po prostu dobrze się bawić i przeżywać coś wyjątkowego.
Spełnienie tego marzenia było możliwe dzięki ludziom, którzy zdecydowali się pomóc nam je zrealizować.
Ogromne podziękowania kierujemy do Ogólnopolskiego Szkolenia Animatorów, które wsparło wyjazd Lenki do Disneyland Paris. Dzięki Państwa pomocy mogła nie tylko odwiedzić wymarzone miejsce, ale przede wszystkim przeżyć tam trzy wyjątkowe dni, pełne radości, emocji i nowych doświadczeń.
Dziękujemy również dzieciom zaangażowanym w wolontariat ze Szkoły Podstawowej nr 15, które także dołożyły swoją cegiełkę do spełnienia marzenia Lenki. To piękny przykład tego, że pomaganie może łączyć ludzi w różnym wieku i że każda pomoc ma znaczenie.
Lenko, dziękujemy Ci za te trzy wspólne dni, za wszystkie uśmiechy, emocje i za to, że mogłyśmy razem przeżyć tę przygodę. Mamy nadzieję, że kiedyś, oglądając zdjęcia z Disneyland Paris, wrócisz myślami właśnie do tych chwil i znów poczujesz tę samą radość.