Moim marzeniem jest:

Balia ogrodowa

Kacper, 10 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Łódź

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2025-07-08

Kacper i jego marzenie o własnej balii

Na początku wakacji miałam ogromną przyjemność spotkać się online z Marzycielem Kacprem – w rozmowie towarzyszyła mu jego mama, a ja razem z wolontariuszką Magdą mogłyśmy bliżej poznać naszego Podopiecznego. Już od pierwszych chwil widać było, że Kacper to pogodny, uśmiechnięty Marzyciel, którego energia i radość od razu udziela się wszystkim wokół. Podczas spotkania Kacper opowiadał nam o swoich pasjach. Najwięcej uwagi poświęcił sportowi – przede wszystkim piłce nożnej, która jest jego prawdziwą miłością. Ale to nie wszystko – Marzyciel uwielbia aktywność fizyczną w każdej postaci: biega, skacze, jeździ na rowerze i quadzie, a nawet próbował swoich sił w unihokeju. Sport daje mu mnóstwo radości i energii do działania. Kacper bardzo lubi też spędzać czas ze swoim rodzeństwem. Niestety, ze względów zdrowotnych nie może chodzić z nimi na basen – kontakt z wieloma osobami mógłby być dla niego niebezpieczny. Dlatego jego największym marzeniem jest własna balia ogrodowa, dzięki której mógłby bezpiecznie korzystać z wodnych zabaw tuż obok domu. Taka balia to dla niego nie tylko relaks, ale przede wszystkim sposób na wspólne, beztroskie chwile z rodziną. Marzy o miejscu, gdzie razem z rodzeństwem mógłby się bawić, śmiać i odpoczywać, ciesząc się wolnością i bezpieczeństwem. Poza sportem Kacper uwielbia podróże – zarówno te po Polsce, jak i zagraniczne – a także różnorodne gry i zabawy w domu. Planszówki, budowanie wielkich modeli z LEGO, zwłaszcza samochodów, to jego małe pasje, które sprawiają mu mnóstwo frajdy. Jest też zdolnym uczniem, który bardzo lubi matematykę i nie może się doczekać powrotu do szkoły, bo nauka i spotkania z rówieśnikami są dla niego ważne. Spotkanie z Marzycielem Kacprem było niezwykle radosne i pełne uśmiechu. Kacper opowiadał o swoich zainteresowaniach z humorem i otwartością, a my czułyśmy, że jego marzenie o własnej balii ogrodowej to nie tylko chęć posiadania czegoś wyjątkowego – to przede wszystkim pragnienie bezpiecznej przestrzeni do spędzania czasu z najbliższymi. Zakończyłyśmy rozmowę z ogromnym wzruszeniem, życząc Marzycielowi, aby jego marzenie spełniło się jak najszybciej i aby codziennie towarzyszył mu uśmiech, który zaraża wszystkich dookoła.

spełnienie marzenia

2026-03-20

Chwile pełne ciepła

 

Spełnienie marzenia Kacperka o własnej bali ogrodowej było jednym z tych dni, które na długo pozostają w sercu i pamięci. To był naprawdę przepiękny czas, pełen radości, wzruszeń i prawdziwej magii spełnianych marzeń.

Na miejsce przyjechałyśmy już po zamontowaniu bali, która stanęła w ogrodzie kilka dni wcześniej. Ze względów logistycznych cały proces instalacji wymagał czasu i zaangażowania, dlatego zdecydowałyśmy się odwiedzić Kacperka w momencie, gdy wszystko było już gotowe. I był to strzał w dziesiątkę.

Już od pierwszych chwil wiedziałyśmy, że uczestniczymy w czymś wyjątkowym. Uśmiech Kacpra, jego błyszczące oczy i ogromna ekscytacja mówiły więcej niż tysiąc słów. Z dumą i radością oprowadzał nas po swojej bali, pokazując wszystkie jej funkcje, podświetlenie, ciepłą wodę, detale, które sprawiały, że to miejsce było naprawdę jego. Opowiadał, jak już zdążył z niej korzystać i jak bardzo nie może się doczekać kolejnych chwil relaksu. W jego słowach było tyle szczęścia i spełnienia, że trudno było nie poczuć wzruszenia.

Sama balia była przepiękna - starannie wykonana, dopracowana w każdym szczególe, idealnie wpisująca się w przestrzeń ogrodu. To miejsce, które bez wątpienia stanie się przestrzenią odpoczynku, radości i budowania pięknych wspomnień.

Podczas realizacji towarzyszyła mi również wolontariuszka Magda, razem spędziłyśmy bardzo miły czas, dzieląc radość z Kacprem i jego bliskimi. Nie zabrakło także symbolicznego momentu świętowania, był tort, wspólne rozmowy i chwile, które na długo zostaną z nami wszystkimi. Atmosfera tego dnia była absolutnie wyjątkowa, pełna ciepła, serdeczności i autentycznych emocji. Śmiech przeplatał się ze wzruszeniem, a każda minuta przypominała, jak ogromną wartość mają spełnione marzenia

To był jeden z tych dni, kiedy naprawdę czuć sens tego, co robimy. Dzień, który przypomina, że nawet jedno marzenie może zmienić czyjś świat.

Z całego serca dziękujemy wszystkim osobom i instytucjom, które przyczyniły się do realizacji marzenia Kacperka. Szczególne podziękowania kierujemy do Vienna House by Wyndham Andel’s w Łodzi, których pracownicy podczas IV Charytatywnego Kiermaszu zebrali ogromne środki finansowe. To właśnie dzięki ich zaangażowaniu, otwartości i wielkim sercom możliwe było spełnienie tego wyjątkowego marzenia.

Wasze wsparcie ma realną moc, nie tylko zmienia codzienność Kacperka, ale także daje nadzieję i radość kolejnym Marzycielom, których marzenia będą realizowane już w najbliższych miesiącach.

Dziękujemy za to, że jesteście częścią tej pięknej historii.