Moim marzeniem jest:

Laptop z kolorową myszką

Michał, 8 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Opole

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie

2025-09-10

W środowy wieczór spotkałyśmy się z naszym nowym Marzycielem. Chłopiec okazał się bardzo radosnym dzieckiem, z entuzjazmem opowiedział nam o swojej największej pasji- układaniu klocków LEGO. Podczas spotkania miałyśmy nawet okazję zobaczyć jedno z jego dzieł, które ułożył na naszych oczach! Zrobiło to na nas ogromne wrażenie. Dowiedziałyśmy się także, że Michał bardzo lubi grać w Minecrafta, a jego marzenie jest w pewnym stopniu z tym związane- chciałby dostać laptopa z kolorową myszką, aby mógł korzystać z niego nie tylko do nauki, ale też w wolnym czasie grać w ulubione gry. Najlepiej, aby myszka była zielona, ponieważ to jego ulubiony kolor. Bardzo nas to ucieszyło, bo, jak wiemy, zieleń jest również barwą przewodnią naszej Fundacji:)To była wspaniała rozmowa, która minęła nam niezwykle szybko. Życzymy Michałkowi samych dobrych dni, a my zabieramy się do pracy, aby jak najszybciej spełnić jego marzenie o laptopie z kolorową myszką.

spełnienie marzenia

2025-11-28

W piątkowe popołudnie pojechałyśmy spełnić największe marzenie naszego Marzyciela Michała. Zimowa, śnieżna pogoda sprawiła, że w powietrzu można było poczuć zbliżający się grudzień. Z uśmiechami na ustach i zapakowanymi prezentami wyruszyłyśmy w drogę. Nasz Marzyciel nie wiedział, że tego dnia przyjedziemy do niego z jego wymarzonym laptopem i zieloną myszką, dlatego początkowo zerkał na nas z ciekawością, ale również dużym zdziwieniem. Dopiero kiedy wyjawiłyśmy mu, po co tak naprawdę go odwiedziłyśmy, na jego twarzy pojawił się ogromny uśmiech. Rozpakowując wymarzonego laptopa cały czas powtarzał, że to jego najlepszy dzień, a my stałyśmy obok wzruszone, myśląc sobie, że dla takich chwil warto działać w Fundacji :) Oprócz laptopa i myszki, Michał dostał również plecak pełen świątecznych zabawek i artykułów plastycznych, który był dla niego dodatkową niespodzianką. Po wspólnym wypiciu herbaty i rozmowie nadszedł czas na pierwsze włączenie laptopa. Nasz Marzyciel od początku nie mógł doczekać się tego momentu. Kiedy na ekranie zobaczył swoje imię, aż zaświeciły mu się oczy. Wyściskał nas z całych sił, a potem zasiadł do grania i odkrywania nowych funkcji.